Wystąpienie: Marcin Józefaciuk
15.07.2026, 62. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji do Spraw Dzieci i Młodzieży oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2698 i 2788).
Stanowisko
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozpatrywany projekt dotyczy opieki nad najmłodszymi dziećmi. To nie jest sprawa techniczna. To jest sprawa bezpieczeństwa dzieci, zaufania rodziców i warunków pracy osób, które każdego dnia opiekują się dziećmi w żłobkach, klubach dziecięcych i punktach opieki dziennej.
Kierunek wielu zmian jest potrzebny. Dobrze oceniam wprowadzenie standardów opieki, większy nacisk na pierwszą pomoc, obowiązek stałego dostępu dzieci do wody, uporządkowanie zasad żywienia, ograniczenie publicznego udostępniania wizerunku dzieci oraz stworzenie jednego rejestru instytucji opieki.
Dziecko w żłobku to nie może być tylko miejscem w systemie. Musi mieć bezpieczne warunki, odpowiednią opiekę, kontakt z rodzicami i ochronę prywatności.
Ale projekt wymaga doprecyzowania. Po pierwsze, standardy nie mogą pozostać tylko na papierze. Jeżeli nakładamy nowe obowiązki na żłobki, kluby dziecięce i punkty opieki dziennej, trzeba jasno powiedzieć, kto zapłaci za ich wdrożenie, kto będzie je kontrolował i jak państwo pomoże mniejszym placówkom, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.
Po drugie, nie możemy poprawiać jakości opieki kosztem rodziców. Projekt przewiduje możliwość zamknięcia placówki z powodu szkoleń opiekunów po poinformowaniu rodziców z 14-dniowym wyprzedzeniem. Szkolenia są potrzebne, ale rodzice muszą wiedzieć, kto w takim dniu zapewni im realną możliwość pracy.
Po trzecie, projekt mówi o współpracy z rodzicami, ale nie rozwiązuje wprost problemu równego dostępu każdego z rodziców do informacji o dziecku. W praktyce zbyt często placówka kontaktuje się tylko z jednym rodzicem, bo to on podpisał umowę albo został wskazany jako pierwszy do kontaktu. Dziecko ma dwoje rodziców, a informacja o jego zdrowiu, bezpieczeństwie, rozwoju i działaniach opiekuńczych nie powinna zależeć od tego, kto pierwszy wypełnił formularz.
Po czwarte, skoro tworzymy nowy rejestr i zbieramy dane o osobach pracujących w opiece, warto wykorzystać je do diagnozy. Opieka nad małym dzieckiem nie może być zawodem przypisywanym wyłącznie kobietom. Nie chodzi o parytety ani nakazy zatrudnienia. Chodzi o rzetelne dane, przełamywanie stereotypów i pokazanie chłopcom oraz młodym mężczyznom, że praca opiekuńcza także może być ich drogą zawodową.
Potrzebujemy dobrej ustawy, ale także ustawy wykonalnej, takiej, która podnosi jakość opieki, chroni dzieci, wspiera rodziców i nie zostawia placówek samych z nowymi obowiązkami. Dziękuję.
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2698, 2788)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 15:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

