Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Tadeusz Woźniak

16.09.2026, 65. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Wysoki Sejmie! Dobiega końca jeden z najważniejszych okresów w życiu polskiej wsi - czas żniw i najintensywniejszych prac polowych. W większości polskich gmin, parafii i sołectw uroczystości dożynkowe już się odbyły. W nielicznych miejscach święto plonów jest jednak jeszcze przed nami.

Okres dożynek to czas szczególny. Jest to czas wdzięczności Bogu i ludziom za plony ziemi, a szczególnie czas podziękowania tym, dzięki którym każdego dnia na polskich stołach znajduje się chleb - polskim rolnikom. Dziękujemy także sadownikom, ogrodnikom, hodowcom, pszczelarzom i wszystkim ludziom związanym z szeroko rozumianym rolnictwem.

Dożynkowy bochen chleba jest wyjątkowym symbolem, pod którym kryją się miesiące ciężkiej pracy, pot, zmęczenie, troski, niepewność związana z warunkami pogodowymi, rosnącymi kosztami produkcji, niskimi cenami skupu płodów rolnych, a także ogromna miłość i odpowiedzialność za gospodarstwo, przekazywane najczęściej z pokolenia na pokolenie.

Dlatego z tego miejsca pragnę skierować do wszystkich polskich rolników słowa najgłębszego szacunku i wdzięczności. Dziękuję za codzienną pracę gospodarzy i gospodyń wiejskich. Dziękuję za wytrwałość. Dziękuję za przywiązanie do ziemi, do rodzinnych gospodarstw rolnych, do kultury ludowej, tradycji i wartości, które przez wieki stanowiły i nadal stanowią fundament polskiej wsi.

Polski rolnik nie pracuje wyłącznie dla siebie i swojej rodziny. Jego praca ma ogromne znaczenie dla całego narodu. To od polskiego rolnictwa zależy nasze bezpieczeństwo żywnościowe, a doświadczenia ostatnich lat powinny wszystkim uświadomić, że państwo, które traci zdolność do produkcji własnej żywności, traci swoją suwerenność i zaczyna być zależne od innych. Dlatego czas dożynek powinien być także czasem poważnej refleksji nad kondycją polskiego rolnictwa.

Zwracając się do klasy politycznej, a szczególnie do rządzących, pragnę zwrócić uwagę na wielokrotnie obserwowane zachowania cyniczne, na hochsztaplerstwo polityczne, na zachowania niegodne polityka patrioty. Nie można z jednej strony podczas dożynek dziękować rolnikom za ich trud, uczestniczyć w dzieleniu się chlebem i mówić o znaczeniu polskiej wsi, a z drugiej - przez pozostałą część roku pozostawiać rolników i ich gospodarstwa samym sobie wobec problemów ekonomicznych, nieuczciwej konkurencji i coraz większej presji kosztowej.

Rolnik musi mieć pewność, że jego praca zapewni mu dochody pozwalające utrzymać rodzinę i że zapewni środki na dalsze funkcjonowanie i rozwój gospodarstwa rolnego. Bez tego po odnotowaniu kolejnych strat postanowi się przebranżowić, a gospodarstwo sprzeda lub odda w dzierżawę. Nawet dopłaty nie rozwiążą wszystkich problemów. Z każdym znikającym rodzinnym gospodarstwem tracimy nie tylko miejsce produkcji żywności. Tracimy część polskiej tradycji, kultury, wspólnoty lokalnej i naszego narodowego dziedzictwa.

Polskie rolnictwo potrzebuje zdecydowanej ochrony przed zagrożeniem zarówno zewnętrznym, jak i wewnętrznym. Potrzebuje skutecznej obrony przed nieuczciwą konkurencją produktów pochodzących z państw, w których producenci nie muszą przestrzegać równie rygorystycznych norm, jakie nakłada się na rolników w Polsce. Potrzebuje zdecydowanego stanowiska rządu w sprawach międzynarodowych umów handlowych. Same deklaracje sprzeciwu wobec rozwiązań niekorzystnych dla polskiego rolnictwa nie wystarczą. Polska musi skutecznie zabiegać o takie mechanizmy ochronne, które nie pozwolą, aby nasze gospodarstwa rodzinne przegrywały z nieuczciwą konkurencją producentów spoza Polski, a coraz częściej także spoza Unii Europejskiej. Polscy rolnicy potrzebują racjonalnej polityki rolnej, stabilnych zasad prowadzenia gospodarstw, skutecznej ochrony polskiego rynku oraz stanowczego ograniczania panoszącej się biurokracji.

Kończący się czas żniw powinien być dla Sejmu, Senatu, a przede wszystkim dla rządu przypomnieniem, że bez silnego polskiego rolnictwa nie ma silnej i bezpiecznej Polski.

Wszystkim rolnikom, ich rodzinom oraz mieszkańcom polskiej wsi raz jeszcze składam serdeczne podziękowania za tegoroczny trud. Niech szacunek okazywany polskim rolnikom podczas dożynek nie kończy się wraz z ostatnim dożynkowym wieńcem. Niech przekłada się na dobre dla wsi polskiej decyzje władz ustawodawczych i wykonawczych przez cały rok.

Polska ziemia, polska żywność i polscy rolnicy wymagają rzeczywistej ochrony ze strony polskiego państwa. Z chwilą objęcia władzy po wyborach w 2027 r. rozwój i bezpieczeństwo polskiego rolnictwa będą jednym z nadrzędnych priorytetów naszej polityki.

Szczęść Boże polskim rolnikom.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 03:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu