Wystąpienie: Artur Szałabawka
16.09.2026, 65. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.
Kopalnia Soli Kłodawa jeszcze niedawno była rentownym przedsiębiorstwem. W 2022 r. wypracowała prawie 29 mln zł zysku netto. W 2023 r. - ponad 29 mln zł zysku. I wtedy władzę przejęła koalicja 13 grudnia.
Co stało się później? W 2024 r. z blisko 30 mln zł zysku zostało... 173 tys. zł, a w 2025 r. - ponad 25 mln zł straty!
To są fakty zapisane w sprawozdaniach finansowych spółki. Więc pytam, co wyście zrobili z tą kopalnią. Kopalnia soli przestała mieć sól? Czy może Polacy przestali jej potrzebować? A może te złoża wyparowały? Jak to jest, że przedsiębiorstwo, które potrafiło zarabiać dziesiątki milionów złotych, po zmianie władzy w ciągu 2 lat ląduje ponad 25 mln zł pod kreską? To zaczyna być ponury znak firmowy obecnej władzy. Przychody także lecą w dół: z ponad 292 mln zł w 2023 r. do ok. 206 mln w roku 2025.
Dlatego nie opowiadajcie Polakom, że tak po prostu wyszło. Rząd, jako właściciel państwowych aktywów, ma obowiązek odpowiedzieć, dlaczego jeszcze niedawno rentowna kopalnia dziś generuje wielomilionową stratę. Kto za to odpowiada? Jakie decyzje podjęto po zmianie władzy? Dlaczego wyniki załamały się właśnie teraz?
Kłodawa jest najlepszym dowodem na to, że w gospodarce nie wystarczą uśmiechy, konferencje prasowe i propaganda sukcesu. Liczą się wyniki. A wynik rządów koalicji 13 grudnia w Kłodawie jest prosty: było prawie 30 mln zł zysku, jest ponad 25 mln zł straty. I tego żadnym PR-em nie przykryjecie.
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 23.09.2026 17:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

