Przejdź do treści
16°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Barbara Bartuś

16.09.2026, 65. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dziś, 16 września, przypada 106. rocznica bitwy pod Dytiatynem - jednej z tych bitew wojny polsko-bolszewickiej, które przeszły do historii jako polskie Termopile.

Jest to historia mniej znana niż Bitwa Warszawska czy obrona Lwowa. A przecież właśnie takie wydarzenia pokazują, z jakich ludzi budowała się Niepodległa Rzeczpospolita.

16 września 1920 r. w rejonie Dytiatyna ok. 600 polskich żołnierzy stanęło naprzeciwko ok. 3 tys. żołnierzy Armii Czerwonej. Polacy przez wiele godzin odpierali kolejne natarcia, zatrzymując na cały dzień marsz dwóch sowieckich brygad. Ich walka pozwoliła osłonić odwrót i uratowała pozostałe polskie oddziały przed rozbiciem. Bój pod Dytiatynem stał się symbolem żołnierskiego obowiązku spełnionego do końca.

Szczególne miejsce zajmuje w tej historii 4. bateria 1. Pułku Artylerii Górskiej dowodzona przez kpt. Adama Zająca. Gdy kończyła się amunicja, kpt. Zając nie przyjął wezwania do kapitulacji. W swoim ostatnim rozkazie powiedział: "Skrwawienie nasze uratuje 8. dywizję". I tak się stało. Po wyczerpaniu amunicji polscy żołnierze walczyli wręcz. Kpt. Zając i jego artylerzyści polegli, a ich bateria została nazwana "Baterią Śmierci".

To właśnie takie historie pokazują, czym dla poprzednich pokoleń była służba ojczyźnie. Nie słowem, nie deklaracją, lecz zobowiązaniem, które w chwili próby oznaczało gotowość poniesienia najwyższej ofiary.

Dytiatyn został upamiętniony na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Ale kiedy czytam o kpt. Adamie Zającu i jego żołnierzach, myślę także o tym, jak wiele takich nazwisk wciąż pozostaje nieznanych dla zdecydowanej większości Polaków.

Dlatego pamięć o Dytiatynie jest czymś więcej niż wspomnieniem jednej bitwy. To lekcja odpowiedzialności za ojczyznę.

Bo wolna Polska nie powstała sama - ktoś musiał być gotów o nią walczyć i za nią umrzeć.

Miasta w tym wystąpieniu: Warszawa

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 14:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu