Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre niedziela, 27 września 2026 · imieniny: Kosmy, Damiana wschód 06:37 · zachód 18:33
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Artur Jarosław Łącki

KO 16.09.2026, godz. 00:19, 65. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jest 17 września 2026 r. 87 lat temu sowiecka Rosja zrealizowała zbrodnicze ustalenia paktu Ribbentrop-Mołotow i zaatakowała walczącą z Niemcami Polskę. Tego dnia rozpoczęła się gehenna milionów polskich obywateli, którzy trafili pod sowiecką okupację.

17 września 1939 r. to również dzień, w którym ruszyło upiorne domino sowieckich zbrodni na polskim narodzie: Sybir, Kazachstan, Ostaszków, Smoleńsk, Katyń, Twer, Miednoje, Charków, Starobielsk. Pierwsze transporty w bydlęcych wagonach ruszyły na Syberię już w lutym 1940 r. Pakowano do nich całe rodziny, pozwalając zabrać po tobołku najpotrzebniejszych rzeczy. Wyrwani w środku nocy ze snu ludzie dostawali 10 minut na spakowanie się i ruszali w kilkutygodniową podróż, która dla wielu z nich była podróżą w jedną stronę. Ci, którzy przeżyli, do końca życia nosili w sobie traumę pobytu na tej nieludzkiej ziemi. (Dzwonek) Minęły kolejne 2 miesiące i w kwietniu 1940 r. Rosjanie zaczęli likwidować 22 tys. polskich oficerów, którzy dostali się do sowieckiej niewoli. Wywozili ich do lasu i strzelali w tył głowy, odzierając z godności i honoru oficera. Wymordowali elitę polskiej armii i inteligencji.

Przez długie 45 lat po wojnie nie mogliśmy oficjalnie obchodzić tej tragicznej rocznicy ani czcić pamięci ofiar sowieckich zbrodniarzy. Dopiero w wolnej, demokratycznej Polsce pamięć o ofiarach komunistycznego reżimu została przywrócona całemu społeczeństwu.

Dziś robimy wszystko, by nie doprowadzić do tego, że Polska znowu znajdzie się w sytuacji, która zachęci Rosję do ataku, pozwoli uwierzyć Rosji w jego powodzenie. Nasze sojusze są sojuszami partnerskimi. Polska armia jest pod względem liczbności pierwsza w Unii Europejskiej i trzecia w Pakcie Północnoatlantyckim. Nasze wydatki na jej utrzymanie i ciągłą modernizację sięgają prawie 5% PKB. Z potencjałem polskiej armii liczą się nasi sojusznicy, a potencjalni agresorzy czują respekt. Pomimo wewnętrznych dyskusji, nieodpowiedzialnej postawy części klasy politycznej nasza armia ma zapewnione finansowanie i ciągle się rozwija.

Równolegle mierzymy się z wojną hybrydową, totalną dezinformacją, forsowaniem granicy przez zorganizowane grupy imigrantów, kampaniami oszczerstw, fejkowymi wiadomościami i tysiącami profili finansowanych przez reżim Putina, a prowadzonych przez jego ukrytych i jawnych zwolenników. Niepokojące jest to, że uczestniczą w tym również niektórzy polscy politycy i że znajdują posłuch u części społeczeństwa. Jest to wspieranie potomków żołdaków i zbrodniarzy, którzy 17 września 1939 r. wbili nóż w plecy walczącej Polski. Jest to plucie na groby naszych rodaków, którzy znaleźli śmierć na stepach Kazachstanu, w kopalniach Workuty i lasach Syberii. To bezczeszczenie pamięci 22 tys. oficerów spoczywających w lasach Katynia, Miednoje i Tweru. Wszyscy oni zginęli, bo byli Polakami. Tylko i wyłącznie dlatego stali się ofiarami zbrodniczego komunistycznego systemu.

Nie zapomnimy o nich, o ich cierpieniu i poświęceniu. I w imię ich pamięci nigdy nie pozwolimy, żeby choć garstka Polaków, choć skrawek Polski dostał się pod but rosyjskiego doktatora i jego żołdaków. Dziękuję bardzo.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 00:19) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 27.09.2026 03:01

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu