Wystąpienie: Tadeusz Chrzan
16.09.2026, godz. 23:51, 65. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych w sprawie wniosku prokuratora Prokuratury Okręgowej w Przemyślu z dnia 17 czerwca 2026 r. o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Tadeusza Chrzana (druk nr 3044).
Dziękuję, pani marszałek.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Prokuratura Okręgowa w Przemyślu zwróciła się do Wysokiej Izby o wyrażenie zgody na pociągnięcie mnie do odpowiedzialności karnej, o wyrażenie zgody na uchylenie mi immunitetu poselskiego. Dlatego w tym miejscu pragnę stanowczo podkreślić, że w całej swojej dotychczasowej działalności publicznej i również w tym przypadku dochowywałem należytej staranności w zachowaniu wszelkich procedur i nadzoru. Co więcej, pragnę podkreślić, że działając w kolegialnym ciele, jakim jest zarząd powiatu, podejmuje się decyzje wieloosobowo, w drodze głosowania, a głos starosty waży tyle samo co głos każdego członka zarządu. Trudno zrozumieć, dlaczego zarzuty są stawiane byłemu staroście, skoro decyzje były podejmowane przez organ kolegialny większością głosów. Co więcej, szanowni państwo, w tym przypadku wykraczały one poza kompetencje starosty i były zastrzeżone do kompetencji zarządu powiatu, ponieważ dotyczyły majątku powiatu, o czym stanowi ustawa o samorządzie powiatowym, co w moim wystąpieniu postaram się państwu przedstawić.
Pozwolą państwo, że krótko nakreślę całość sytuacji. Otóż sprawa dotyczy realizowanego przez powiat jarosławski pilotażowego programu na dofinansowanie zadań bieżących i inwestycyjnych ogłoszonego w 2017 r. przez Ministerstwo Obrony Narodowej - "Pilotażowego programu wspierania szkół ponadgimnazjalnych prowadzących Piony Certyfikowanych Wojskowych Klas Mundurowych". Powiat jarosławski został beneficjentem tego programu i zrealizował tak potrzebną w naszym powiecie inwestycję.
Pragnę nadmienić, że miasto Jarosław jest miastem garnizonowym, w którym funkcjonują wojska operacyjne i Wojska Obrony Terytorialnej. Ponadto powiat jarosławski jest organem prowadzącym dla certyfikowanych przez MON klas mundurowych. Jak wynika z powyższego, inwestycja ta była bardzo potrzebna dla Wojska Polskiego. Szanowni państwo, najbliższa funkcjonująca strzelnica, z której od lat 70. korzystało wojsko, była oddalona od ponad 100 km od Jarosławia, więc cotygodniowe szkolenia strzeleckie WOT-u generowały olbrzymie koszty związane z dojazdem jarosławskiej jednostki WOT-u. Dlaczego od lat 70.? Ponieważ do lat 70. korzystali ze strzelnicy, która w ramach realizowanego projektu została zrewitalizowana. Oczywiście program nauczania klas mundurowych przewidywał szkolenia strzeleckie uczniów.
Zarząd Powiatu Jarosławskiego podjął decyzję o przystąpieniu do tego programu, ponieważ w naszej ocenie inwestycja ta, jak wynika z powyższego, była przedsięwzięciem ze wszech miar celowym i - jak mówiłem wcześniej - uzasadnionym. Powiat jarosławski podjął się tego wysiłku, również finansowego, gdyż przez okres trwania projektu miał finansować utrzymanie strzelnicy, ponieważ z jednej strony w umowie z MON zawarte jest, że powiat ma udostępniać strzelnicę bezpłatnie jednostkom Wojska Polskiego funkcjonującym w Jarosławiu, a z drugiej strony dzięki tej inwestycji obniży koszty funkcjonowania klas mundurowych. W świetle powyższego należy stwierdzić, że Zarząd Powiatu Jarosławskiego, podejmując decyzję o realizacji tego programu, podjął decyzję racjonalną i - co najważniejsze - korzystną społecznie.
Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Pozwolą państwo, że odniosę się do zarzutów stawianych przez panią prokurator Agnieszkę Klimczyk-Gąskę z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. Jak mówiłem wcześniej, sprawa sięga 2017 r. i dotyczy pozwolenia na budowę. Czy było ono w tym czasie wymagane? Jako ówczesny starosta wraz z zarządem powiatu zasięgnęliśmy ekspertyz, opinii, zgodnie z którymi inwestycja w ramach tego programu pilotażowego nie wymagała pozwolenia na budowę. I to jest clou całej sprawy.
Zarząd powiatu nie przystąpił do tego pochopnie, szybko, pod presją czasu. Nie. On miał wszystkie stosowne opinie, ekspertyzy, które przedstawiłem podczas obrad komisji immunitetowej. Mówiły one, że zgodnie z art. 3 ustawy - Prawo budowlane to nie jest obiekt budowlany. Przypomnę, że mówimy o strzelnicy nieużytkowanej od lat 70., która jest położona na terenie garnizonu jarosławskiego i którą należało jedynie zrewitalizować w ramach tego programu.
Na czym polegała ta rewitalizacja? Myślę, że warto, żeby Wysoka Izba zobaczyła sam początek całej sprawy. Polegała ona na przemieszczeniu mas ziemi w celu podniesienia kulochwytów, a prace tego typu nie wymagają pozwolenia na budowę. Zresztą jest to potwierdzone przez orzecznictwo wojewódzkich sądów administracyjnych. Mamy w tej chwili w aktach opinię sporządzoną na zlecenie Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu, z której wynika, że sądy administracyjne, m.in. w 2023 r. w Krakowie, zajmowały się tego typu strzelnicami otwartymi i kwestią pozwoleń budowlanych. W jednej ze spraw Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie podkreślił, że strzelnice otwarte mogą stanowić obiekt budowlany, ale nie muszą. I to jest kluczowe. To orzeczenie ma ogromne znaczenie. Zostało ono również powtórzone m.in. w wyroku Sądu Administracyjnego w Krakowie z marca 2025 r. W tej sytuacji absolutnie jest ono adekwatne, ponieważ mówimy o strzelnicy istniejącej i użytkowanej do lat 70., a zakres prac obejmował jedynie przeniesienie wału ziemi. To jest istota sprawy.
Myślę, że równie ważne jest to, że Główny Urząd Nadzoru Budowlanego w swoim wystąpieniu z grudnia 2018 r. podziela stanowisko sądów administracyjnych i Zarządu Powiatu Jarosławskiego, pisząc: Obecnie zgodnie z art. 3 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane obiekt, aby mógł zostać uznany za obiekt budowlany, musi być wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych. Tym samym przykładowo obiekt, który powstał jedynie w wyniku przemieszczenia mas ziemi, nie jest obiektem budowlanym, bowiem nie spełnia definicji z art. 3 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane. I dalej w tym samym piśmie: Strzelnica, która nie spełnia powyższej definicji, nie jest obiektem budowlanym, co w konsekwencji oznacza, że nie wymaga pozwolenia na budowę, nie wymaga pozwolenia na użytkowanie i znajduje się poza zakresem kompetencji nadzoru budowlanego. Szanowni państwo, proszę zwrócić uwagę na to, że w tej kwestii tylko pani prokurator ma odmienne zdanie. Czy rzeczywiście ma większą wiedzę w aspekcie budowlanym od sądów administracyjnych i Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego? Wydaje mi się, że to jest bardzo zasadne pytanie.
A teraz konkretnie odnośnie do stawianych zarzutów, ich jakości merytorycznej i ich wartości na przykładzie kilku najważniejszych, bo czas pewnie nie pozwoli powiedzieć o wszystkim. Pani prokurator zarzuca mi, że jako starosta jarosławski przekroczyłem swoje kompetencje i nie dopełniłem ciążących na mnie obowiązków jako starosta. I tak w pierwszym zarzucie pisze: Nie zlecił opracowania niezbędnej dokumentacji i ustalił wartość robót na podstawie dokumentacji, która nie spełnia wymogów kosztorysu. Nieprawda, szanowni państwo, gdyż patrząc do załącznika 1.1 do wybranej oferty na s. 21 oraz s. 32 czytamy: Wykonanie prac projektowych z podanym terminem. Przygotowanie i skoordynowanie projektu, zorganizowanie współpracy z partnerami, zorganizowanie podwykonawców. To wszystko były obowiązki tego, który wygrał konkurs, czyli "Strzelca". W załączniku 1.2 jest przewidywana kalkulacja kosztów. Na s. 38 mamy zapis: Prace projektowe niezbędne do wykonania inwestycji z kwotą 15 tys. zł. Z powyższego wynika, że, po pierwsze, prace projektowe zostały zlecone, więc nie wiem, skąd taki wniosek pani prokurator. Jednocześnie cały proces inwestycyjny - od projektu po wykonanie zadania - został w ofercie zlecony wybranemu oferentowi, tj. Związkowi Strzeleckiemu "Strzelec".
W punkcie kolejnym pisze: Zorganizował konkurs ofert z naruszeniem zasad uczciwej konkurencji i zaakceptował ocenę i wybór oferty Związku Strzeleckiego "Strzelec". Błędna ocena. Brak naruszenia zasad uczciwej konkurencji. Konkurs został przeprowadzony zgodnie z obowiązującymi przepisami, w szczególności zgodnie z ustawą o działalności pożytku publicznego i wolontariacie. Oferta spełniała wymogi opisane w ogłoszeniu.
Trudno w niniejszej sprawie mówić o niezachowaniu zasad uczciwej konkurencji. Oferta związku była jedyną ofertą, jaka wpłynęła, i nie było żadnych powodów, żeby Zarząd Powiatu Jarosławskiego nie mógł się zgodzić z opinią komisji konkursowej i unieważnić konkurs. To nie zarząd powiatu oceniał tę ofertę. Została powołana komisja konkursowa.
Należy również mieć na uwadze, że oferent miał nie tylko przeprowadzić proces inwestycyjny, tj. wykonać roboty budowlane, ale przede wszystkim do jego najważniejszych zadań należało administrowanie strzelnicą oraz prowadzenie szkoleń. Myślę, że nie będę uzasadniał, że Związek Strzelecki "Strzelec" miał do tego duże kompetencje. Historia - ponad 4 lat prowadzona działalność i wielkie wcześniejsze historyczne uwarunkowania. Ale też myślę, szanowni państwo, że trudno sobie wyobrazić organizację czy przedsiębiorcę, który w swoim zakresie działań miałby roboty budowlane, miałby kompetencje do prowadzenia szkoleń strzeleckich, a dodatkowo miałby jeszcze pozwolenie na użytkowanie broni.
Z tych kilkunastu zarzutów może jeszcze jeden, bo podobno przekazaliśmy środki z dotacji z naruszeniem postanowień umowy. Szanowni państwo, środki zostały przekazane zgodnie z art. 16 ustawy o pożytku publicznym i wolontariacie w związku z art. 15 tejże ustawy zgodnie z zapisami umowy zawartej na wykonanie zadania ze Związkiem Strzeleckim "Strzelec". Cały proces był prowadzony zgodnie z przepisami ustawy o wolontariacie i pożytku publicznym. Zgodnie z zapisami ustawy, na podstawie której został wyłoniony podmiot na realizację zadania, organ administracji publicznej zobowiązuje się do przekazania dotacji na realizację zadania, a więc z góry, a nie jak w ustawie - Prawo zamówień publicznych z dołu. Myślę, że zdają sobie państwo z tego sprawę, że w przedmiotowej sprawie nie było obowiązku, a wręcz było niecelowe stosowanie ustawy - Prawo zamówień publicznych, bo cała ta sytuacja wymagała długiego okresu.
Mamy jeszcze taki zapis: Nie podjął działań mających na celu przeprowadzenie badań poziomu hałasu. Szanowni państwo, podobnie jak w tym pierwszym przypadku, że podobno nie zleciliśmy projektu. Te dokumenty przedstawiałem, badania akustyczne wykonane. Nie wiem, dlaczego pani prokurator tego nie widziała, nie mam pojęcia. Myślę, że nie będę tutaj wszystkich tych zarzutów przedstawiał. Wszystkie są na podobnym poziomie jak te, o których powiedziałem.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Gdyby nawet hipotetycznie uznać, że ponad 140 pracowników powiatu jarosławskiego w tamtym czasie - prawników, ekspertów, naczelników, dyrektorów - myliło się i mylą się też wojewódzkie sądy administracyjne, gdyby uznać, że rzeczywiście prawo dotyczące otwartych strzelnic jest absolutnie stanowcze, jednoznaczne i wymagane jest pozwolenie na budowę... To zobaczmy, co w tej sprawie działo się dalej. Otóż doszło do wydania decyzji o tzw. opłacie legalizacyjnej. To jest postępowanie administracyjne. Żeby komuś stawiać zarzuty karne z art. 231, trzeba wpierw przesądzić, jakie zostały przekroczone uprawnienia i jakie nie zostały dopełnione obowiązki. Te uprawnienia i obowiązki ustalamy na płaszczyźnie prawa administracyjnego, więc piłka jest po stronie organów administracji.
A teraz zobaczmy, co w tej chwili toczy się na gruncie prawa administracyjnego. Otóż toczą się trzy ważne sprawy. Mają one bardzo istotny wpływ na zarzuty. Po pierwsze, opłata legalizacyjna. Czy postępowanie legalizacyjne zostało zakończone? Wysoka Izbo, otóż nie. Ono jest na etapie procedury odwoławczej przed ministrem finansów, gdzie sprawa dotycząca umorzenia opłaty wciąż się toczy. To jest pierwsza sprawa.
Druga sprawa jest bardzo istotna. Powiat jarosławski wystąpił do Głównego Urzędu Nadzoru Budowalnego o stwierdzenie nieważności decyzji w zakresie opłaty legalizacyjnej. To jest drugie postępowanie, które do tej pory nie zostało zakończone. Jeżeli opłaty legalizacyjnej nie ma, co minister może stwierdzić, to jest wartość szkody zero.
I nie ma zarzutu, bo do zarzutu z art. 231 potrzebna jest szkoda. Nie wykluczam tego, że za chwilę możemy się obudzić w sytuacji, w której państwo uchylicie mi immunitet, a minister finansów stwierdzi, że opłata legalizacyjna została nałożona niezasadnie.
Proszę państwa, wreszcie trzecia sprawa. To bardzo istotne, związane z zarzutami. To jest kwestia tej dotacji, która jakoby została źle rozliczona. Przypomnę, że chodzi o kwotę - pani prokurator wskazuje, nie wiem skąd - 195 tys. zł. Kwestia dotacji nie tyle, że się nie toczy, ile została prawomocnie zakończona umorzeniem postępowania przez ministra obrony narodowej. Nie przez ministra PiS-owskiego, ale prawomocnie zakończona przez ministra rządu w obecnej koalicji. W tym roku zostało prawomocnie zakończone postępowanie administracyjne w kwestii dotacji. Minister nie oczekuje, że ta dotacja będzie zwracana. Umorzył postępowanie. Nie domaga się tego. To dlaczego domaga się tego prokuratura? Na jakiej podstawie? Powtarzam, sprawa karna jest jedynie efektem spraw administracyjnych.
Zobaczcie państwo, na jakim etapie są te bardzo istotne postępowania administracyjne. Dwa trwają, trzecie jest umorzone (Dzwonek), korzystnie dla powiatu jarosławskiego.
Pewnie nie uda mi się wszystkiego tutaj powiedzieć, ale jak pani marszałek pozwoli, to jeszcze trzy zdania.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Pozwolę panu dokończyć. Dużo panu jeszcze tam zostało?
Poseł Tadeusz Chrzan:
Nie, trzy zdania.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Trzy zdania, ale wtedy też oddam to.
Poseł Tadeusz Chrzan:
Nie no...
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Panie pośle, albo przedłużam panu czas, albo przyjmuję to. Umowa.
Poseł Tadeusz Chrzan:
Dobrze, kończę. W takim razie dwa zdania.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Panie pośle, ja wtedy zwracam panu to, co mi pan zostawił: albo, albo.
Poseł Tadeusz Chrzan:
Dziękuję. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Miasta w tym wystąpieniu: JarosławKrakówPrzemyślStrzelce Opolskie
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 23:51) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 13:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

