Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Jarosław Sachajko

16.09.2026, godz. 15:23, 65. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o finansowym wspieraniu produkcji audiowizualnej oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2998 i 3047).

Dziękuję.

Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Nie kwestionuję tego, że przemysł filmowy tworzy miejsca pracy, ani tego, że trzeba chronić nasze dziedzictwo filmowe, ale ten projekt idzie znacznie dalej. Utrwala system finansowego wspierania produkcji audiowizualnej aż do 2037 r. W wersji przyjętej przez komisję zapisujemy kwotę co najmniej 100 mln zł rocznie, a maksymalnie nawet 230 mln zł rocznie. Warto zadać podstawowe pytanie: Dlaczego podatnik ma przez kolejne 10 lat gwarantować finansowanie tego biznesu?

Wielkość polskiej kultury nie zaczęła się od państwowych dotacji. Najważniejsze dzieła powstały dzięki talentowi, pracy, odwadze twórców i zainteresowaniu odbiorców, co podkreślam, a nie dlatego, że urzędnik przyznał publiczne pieniądze. Mamy natomiast aż nadto przykładów pokazujących, że publiczne finansowanie samo w sobie nie gwarantuje ani wysokiego poziomu, ani szacunku dla polskiej historii czy wartości ważnych dla milionów Polaków. Państwowy instytut przeznaczył przykładowo 2,8 mln zł na film "Bez wstydu", którego centralnym motywem jest kazirodcza fascynacja brata i siostry. Publiczne pieniądze przeznaczono również na produkcje podejmujące bardzo kontrowersyjne tematy seksualne, religijne, przedstawiające Polskę w sposób wywołujący zasadnicze spory społeczne. Twórca oczywiście ma prawo taki film stworzyć, ma prawo krytykować Polskę, Kościół, rodzinę czy społeczeństwo. To jest wolność twórcza. Ale wolność twórcy nie oznacza prawa do pieniędzy podatników.

Obowiązujący system może zwracać 30% kosztów kwalifikowanych produkcji. Projekt tego mechanizmu nie likwiduje. Przeciwnie, zapewnia wieloletnie finansowanie i ułatwia korzystanie ze środków. Jeżeli państwo chce wspierać kulturę, to powinno przede wszystkim jasno powiedzieć, jaki interes publiczny kupujemy za publiczne pieniądze. Czy zadaniem państwa jest finansowanie kolejnych produkcji komercyjnych, czy raczej ochrona i promocja polskiego dziedzictwa, historii, języka i kultury? Pieniądze publiczne nie są pieniędzmi rządu. To są pieniądze Polaków, pieniądze, które powinny budować wspólnotę, a nie wzbudzać kontrowersje. Dziękuję. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o finansowym wspieraniu produkcji audiowizualnej oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2998, 3047)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 15:23) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 03:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu