Wystąpienie: Arkadiusz Sikora
16.09.2026, 65. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o działaniach antyterrorystycznych (druki nr 2870 i 3063).
Stanowisko
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Lewicy chciałbym przedstawić stanowisko w sprawie sprawozdania komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o działaniach antyterrorystycznych, druki nr 2870 i 3063.
Procedowany projekt ustawy dotyczy problemu, jak skutecznie zabezpieczać najważniejsze wydarzenia państwowe i międzynarodowe, kiedy zwykłe instrumenty prawne okazują się niewystarczające.
Polska organizowała w ostatnich latach szczyt NATO, Światowe Dni Młodzieży, konferencje klimatyczne ONZ, wydarzenia związane z prezydencją w Radzie Unii Europejskiej czy Światowe Forum Miejskie. Każde takie wydarzenie wymaga ponadstandardowego zabezpieczenia, a obecne przepisy nie tworzą jednego, uniwersalnego mechanizmu działania.
W praktyce państwo wielokrotnie musiało sięgać po ustawy epizodyczne, tworzone na potrzeby konkretnego wydarzenia. To rozwiązanie mało efektywne. Jeżeli pewne mechanizmy bezpieczeństwa powtarzają się przy kolejnych wydarzeniach, to rozsądniej jest stworzyć dla nich stałą podstawę prawną. Właśnie temu służy ten projekt.
Projekt wprowadza pojęcie wydarzenia specjalnego. Taki status będzie można nadać wydarzeniu państwowemu lub międzynarodowemu organizowanemu lub współorganizowanemu przez najważniejsze organy państwa, jeżeli istnieje możliwość wystąpienia zagrożenia terrorystycznego albo zagrożenia bezpieczeństwa i porządku publicznego. Co istotne, decyzji nie będzie podejmował minister w sposób całkowicie dowolny. Przed jej podjęciem musi zasięgnąć opinii szefa ABW, komendanta głównego Policji oraz komendanta Służby Ochrony Państwa. To ważne, ponieważ bezpieczeństwo nie powinno zależeć od improwizacji ani od tego, czy poszczególne instytucje potrafią w ostatniej chwili uzgodnić między sobą zakres odpowiedzialności. Projekt jasno wskazuje, kto odpowiada za co i w jaki sposób poszczególne służby mają ze sobą współpracować.
Minister spraw wewnętrznych będzie odpowiadał za współpracę i monitorowanie działań służb. Wojewoda przygotuje kompleksowy plan bezpieczeństwa w porozumieniu z organizatorem i po konsultacji ze służbami. Jeżeli wydarzenie odbywa się w kilku miejscach, to plan będzie musiał powstać dla każdej lokalizacji. Nie chodzi tutaj o dokument przygotowywany wyłącznie dla formalności. Plan ma wskazywać drogi ewakuacyjne i dojazdowe dla służb ratowniczych, zasady postępowania w sytuacji zagrożenia, dokładny podział zadań pomiędzy służbami, sposób monitorowania zagrożeń i alarmowania, zabezpieczenie medyczne, kontrolę dostępu oraz zasady identyfikacji osób uczestniczących w wydarzeniu lub pracujących przy jego organizacji.
Z punktu widzenia Lewicy ważna jest jeszcze jedna kwestia. Skuteczne państwo musi chronić obywateli, ale silne państwo nie może oznaczać państwa pozbawionego ograniczeń w ingerowaniu w prawa obywatelskie.
Projekt daje Policji możliwość przetwarzania danych osób i podmiotów związanych z wydarzeniem specjalnym, również bez ich wiedzy i zgody. Jest to poważne uprawnienie i właśnie dlatego istotne są zapisane w ustawie ograniczenia. Przetwarzanie odbywa się na zasadach wynikających z ustaw dotyczących Policji i ochrony danych, a więc nie powstaje tutaj przestrzeń prawna wyłączona spod istniejących mechanizmów ochronnych. Co więcej, dane mogą być przechowywane tylko przez okres niezbędny do realizacji zadań i nie dłużej niż 90 dni od zakończenia wydarzenia, a następnie muszą zostać usunięte poza danymi potrzebnymi w toczących się postępowaniach. Administratorem tych informacji będzie komendant główny Policji. To ważna gwarancja. Bezpieczeństwo nie może być pretekstem do tworzenia nieograniczonych baz danych o obywatelach.
Podobnie należy ocenić możliwość sprawdzania osób i podmiotów współpracujących przy organizacji wydarzenia. Policja może dokonać takiego sprawdzenia na wniosek organizatora, natomiast w zakresie zagrożenia terrorystycznego sprawdzenia dokonuje ABW na wniosek Policji. W uzasadnieniu projektu dodatkowo podkreślono, że nie chodzi o automatyczne sprawdzanie każdego uczestnika. Działania mają być podejmowane w określonym zakresie i zgodnie z zasadą proporcjonalności.
Z perspektywy Lewicy poparcie dla tej ustawy wynika z trzech rzeczy. Po pierwsze, bezpieczeństwo jest usługą publiczną i państwo ma obowiązek zapewniać je wszystkim, niezależnie od dochodu, pozycji społecznej czy miejsca zamieszkania. Po drugie, zamiast tworzyć kolejne specustawy, budujemy stałe, przejrzyste i przewidywalne procedury. Po trzecie, zwiększeniu możliwości działania państwa towarzyszą określone ograniczenia dotyczące przetwarzania danych. To właściwy kierunek: skuteczne służby, ale działające w granicach prawa i podlegające jasno określonym regułom.
Nie potrzebujemy państwa, które reaguje dopiero wtedy, gdy zagrożenie już się pojawiło. Potrzebujemy państwa, które potrafi wcześniej ocenić ryzyko, przygotować procedury, skoordynować działania Policji, ABW, SOP, straży pożarnej, Straży Granicznej, administracji wojewódzkiej i organizatora. Dlatego klub Lewicy poprze ten projekt ustawy.
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o działaniach antyterrorystycznych (druki nr 2870, 3063)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 15:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

