Przejdź do treści
13°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Adrian Zandberg

16.09.2026, godz. 10:09, 65. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych (druk nr 3100).

Wysoka Izbo! Gdy ceny skaczą w sposób niekontrolowany, to trzeba ludzi przed tym wzrostem cen chronić. To jest naprawdę prosta sprawa. I naprawdę dziwię się części prawej strony sali, która postanowiła akurat tutaj wykopać okopy i umrzeć nie wiadomo po co. Słuchajcie, w ten sposób gracie w grę Donalda Tuska. Nie wiem, że sami tego nie rozumiecie. Blokując pomoc dla ludzi, blokując wsparcie dla ludzi, zamiast tego zajmując się skakaniem przez płoty, jakimś kolejnym ciamajdanem, po prostu gracie w grę Tuska. Do tego to się sprowadza. Mamy dzisiaj sytuację, w której wzrost kosztów paliw, wzrost kosztów transportu wygenerować może wzrost kosztów żywności i uderzyć na poważną skalę w gospodarstwa domowe, zwłaszcza że wszyscy widzimy, co dzieje się na Bliskim Wschodzie i jak polityka Donalda Trumpa może doprowadzić w średniej perspektywie do tego, że cena benzyny na poziomie 10 zł stanie się codziennością.

Niech pan się nie uśmiecha, panie pośle, bo ja pamiętam, jak pan tańczył z radości, kiedy Donald Trump został wybrany. Nie wiem, czy tańczy pan nadal z radości, kiedy pan widzi ceny na stacjach paliw.

To powinna być oczywistość, którą powinniśmy przyjąć. Kiedy za waszych rządów były proponowane programy osłonowe - byłem w opozycji, tak jak jestem opozycją wobec tego rządu - to tamte programy popierałem, bo ludzi trzeba chronić. Tylko tyle i aż tyle.

Jak słuchałem wypowiedzi pana ministra Boguckiego, który opowiadał, że nie można podnieść podatków wielkim firmom, bo one automatycznie przerzucą koszty na klienta, to się zastanawiałem, czy to jeszcze jest minister Bogucki, czy to już jest prof. Balcerowicz. No bo to są takie kocopoły. Można było kilka tygodni temu zobaczyć, jak to działa. Jak się wprowadza urzędowe ceny maksymalne, to nie sposób przy urzędowej cenie maksymalnej przerzucić kosztu na konsumenta. To jest naprawdę dosyć proste.

Pan poseł z Konfederacji zastanawiał się, jaki jest sens tego, żeby podnieść opodatkowanie jednym, a obniżyć drugim. Wydawało mu się, że to jest tak, jakby się wyjmowało z jednej kieszeni, a wkładało do drugiej. Panie pośle, chodzi o to, żeby wyjąć pieniądze z kieszeni wielkich korporacji i pomóc milionom ludzi, którzy ledwo wiążą koniec z końcem, patrząc na to, jak wyglądają dzisiaj ceny benzyny na stacjach. I jeszcze ktoś powiedział, że ten rząd to zrobił po to, żeby dopiec Nawrockiemu, prezydentowi Nawrockiemu. No to prezydent Nawrocki ma prosty sposób, żeby im tego nie ułatwiać. Wystarczy, żeby się nie angażował w absurdalny konflikt, którego przedłużanie podnosi koszty życia ludziom.

Drodzy Państwo! Razem popiera wprowadzenie tego rozwiązania. Ten rząd naprawdę jest za co krytykować: za nieróbstwo, za lenistwo, za wydłużające się kolejki w ochronie zdrowia, za to, co wyprawiają (Dzwonek) w spółkach Skarbu Państwa. Naprawdę nie ma potrzeby, żeby, jak raz na rok zrobią coś umiarkowanie sensownego, w bezsensowny sposób to blokować. Razem jest za wprowadzeniem osłon dla ludzi. Dziękuję.

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych (druki nr 3100)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 10:09) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 19:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu