Przejdź do treści
12°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Piotr Paweł Strach

16.09.2026, godz. 10:01, 65. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych (druk nr 3100).

Dziękuję bardzo.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tak naprawdę problem z cenami paliw jest problemem wielopoziomowym. Pierwszy jest oczywiście poziom globalny. Mamy globalną gospodarkę. Gospodarki różnych krajów, a nawet całych kontynentów się przenikają. Druga kwestia to jest kwestia spekulacji, bo mocarstwa, zwłaszcza mocarstwa surowcowe, próbują grać na cenach, chociażby na giełdach, spekulując tymi surowcami. Mówimy także o wojnach handlowych, bo dziś wojna handlowa bywa równie dotkliwa jak wojna kinetyczna z użyciem tradycyjnych metod niszczenia. Mówimy także o sankcjach, na które również nie mamy do końca wpływu, bo chociażby nałożenie wcześniejszych sankcji na Iran czy też sankcji na Rosję po inwazji na Ukrainę to także jest czynnik, na który Polska jako kraj średni nie miała zbyt dużego wpływu. Wydarzyło się to ponad naszymi głowami. Tu jest ten element globalny.

Potem mamy ten element wojenny, flota cieni, która w tym momencie funkcjonuje lub jest częściowo blokowana. Kwestia blokady cieśnin, chociażby przez Huti czy Iran, a także blokada blokady dokonywana przez Stany Zjednoczone. To jest kolejny element, który będzie wpływał na rynki azjatyckie, który ostatecznie będzie wpływał także na ceny w Europie. Bombardowanie rafinerii, bombardowanie rafinerii i przeróbki benzyny Federacji Rosyjskiej, rurociągów w Arabii Saudyjskiej czy też w ogóle ataki na infrastrukturę krytyczną. Także w Polsce mieliśmy przecież ostatnio kwestię ataku chociażby na tory, cybernetyczne ataki.

I ostatecznie to, co możemy tutaj w Polsce zrobić. Mamy wojny pałaców, rządu i prezydenta, którzy przerzucają się odpowiedzialnością, proponują swoje własne rozwiązania. Mamy wojnę koalicji z opozycją, rytualną w telewizjach, mamy dezinformację, propagandę, stały rytuał rzeczywiście, a chodzi o słupki poparcia. Co należy zrobić? Tak naprawdę potrzebujemy rozwiązań systemowych. Propozycja prezydenta czy propozycja rządu to są punktowe gaszenia pożarów tu i teraz, aby wpłynąć na ceny paliw, surowców energetycznych w Polsce, tu i teraz, na krótką chwilę. Chodzi chociażby o program CPN, który kosztował... Po prostu nie było wpływu do budżetu na poziomie 2,5 mld. To jest koszt mniej więcej wyposażenia całej polskiej armii w karabiny Grot, Vis i amunicję.

To jest taka skala wydatków, bo my możemy mówić, że obniżamy ceny i nie będzie wpływów do budżetu, ale można to przeliczyć wprost na konkretne elementy dotyczące naszego bezpieczeństwa. Coś za coś. Nigdy nie ma czegoś takiego, że ktoś chce dać, ktoś chce nie dać. Albo zapłacą za to przyszłe pokolenia w długu, albo tu i teraz ktoś musi zacisnąć pasa. Jadąc chociażby do Sejmu i tankując paliwo na Orlenie, widzimy, że ta cena jest bardzo wysoka, wręcz horrendalna.

Co możemy zrobić? Przede wszystkim chodzi o rozwiązania systemowe, czyli o to, że my teraz podejmiemy taką uchwałę. To jest rzeczywiście rozwiązanie na ten moment, obniżymy chwilowo cenę, ale za chwilę będzie kolejny kryzys. Tak jak zdążyliśmy z rozwiązaniem systemowym dotyczącym chociażby sprowadzania gazu od Norwegów z morza pod Bałtykiem, tak tutaj nie mamy specjalnie takiej możliwości, bo ta dywersyfikacja jest bardzo trudna. Z uwagi na globalne uwarunkowania nie mamy alternatywy. Ceny ropy są globalne i dotyka to całego świata. Dlatego powinniśmy przejść transformację energetyczną. Kwestia elektryfikacji, gazyfikacji transportu, zbiorkomu to jest coś, co może rzeczywiście sprawić, że nasza gospodarka, nasz transport będzie bardziej elastyczny, będzie mniej podatny na zagrożenia globalne.

Dalej kwestia odporności społecznej, rezerw strategicznych, kwestia dywersyfikacji źródeł, tzn. próby rzeczywiście robienia tego poprzez Unię Europejską, poprzez sojusze, poprzez jakieś takie klastry państwowe. Jeśli my wyłącznie będziemy się nastawiać na to, że daną konkretną ustawą będziemy ingerować w rynek, to tak naprawdę ten rynek i tak ostatecznie ucierpi, te spółki energetyczne ucierpią, a ostatecznie także klient. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych (druki nr 3100)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 10:01) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 21:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu