Wystąpienie: Jarosław Zieliński
PiS 15.07.2026, godz. 12:33, 62. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców oraz ustawy - Prawo o notariacie (druki nr 2699 i 2755).
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Państwo powinno mieć kontrolę nad nabywaniem nieruchomości w Rzeczypospolitej Polskiej przez cudzoziemców, a przynajmniej powinno mieć realną kontrolę nad prawidłowością nabywania tych nieruchomości, nad zgodnością z prawem tych procesów. Tymczasem podczas corocznych sprawozdań dotyczących skali nabywania nieruchomości przez cudzoziemców i problemów z tym związanych są identyfikowane różne problemy, które tej realnej kontroli przeszkadzają albo przynajmniej ją utrudniają. Jednym z takich problemów, o których parokrotnie już mówiliśmy podczas debat sejmowych, jest fakt, że niektórzy notariusze nie przesyłają albo nie przesyłają terminowo aktów notarialnych, dokumentów, które świadczą o przenoszeniu własności na cudzoziemców. Wszyscy już chyba doszliśmy do wniosku, że coś trzeba z tym zrobić, że trzeba to po prostu inaczej uregulować, tak żeby ten proces był bardziej skuteczny.
Celem projektu z druku nr 2699, a potem jest sprowadzanie komisji zawarte w druku nr 2755, jest, jak czytamy w uzasadnieniu - cytuję - wprowadzenie elektronicznego trybu przekazywania przez notariuszy dokumentów dotyczących dokonywanych przez cudzoziemców nabyć nieruchomości oraz udziałów i akcji w spółkach będących właścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości. Taki efekt po dobrym, skutecznym wdrożeniu tej ustawy będzie realny, możliwy do osiągnięcia, oczywiście pod warunkiem, a jest takie zastrzeżenie także w uzasadnieniu, że pozwolą na to warunki organizacyjno-techniczne systemu teleinformatycznego. To państwo napisaliście, ten warunek jest zapisany w uzasadnieniu. Natomiast czytamy w innym miejscu... Bo ta sprawa nie odnosi się do istoty problemu i, można powiedzieć, ma charakter techniczny: z formy papierowej zamieniamy tryb przekazywania dokumentów na formę elektroniczną. I dobrze, jest postęp, jest cywilizacja, jest taka możliwość. Trzeba przyznać, że to, powiedziałbym, oczywisty proces. Tyle tylko, że czytamy dalej w uzasadnieniu ustawy, że projektowana zmiana zminimalizuje także problem nieprzesyłania oraz nieterminowości przesyłania ww. dokumentów, co przy jednoczesnym zastrzeżeniu formatu dokumentów umożliwiających przeszukiwanie pozytywnie wpłynie na realizację zadań ustawowych ministra właściwego do spraw wewnętrznych w zakresie badania legalności nabyć, co niewątpliwie będzie prowadziło do poprawy bezpieczeństwa obrotu w tym zakresie. Nie ma żadnych przesłanek, żeby stwierdzić, że właśnie ta zmiana trybu do tego doprowadzi. Bo niby w jaki sposób, pani minister, miałoby się to stać? Jeszcze raz powtarzam: to jest tylko zmiana trybu przekazywania dokumentów. Ale np. sankcji wobec tych notariuszy, którzy nadal tego nie będą stosować, tak jak teraz nie stosują, nie ma w ustawie.
Wygląda to, jakbyście się państwo bali notariuszy, że po prostu nie chcecie naruszyć ich pozycji. Trzeba znaleźć mechanizm skuteczności, jeżeli chodzi o przekazywanie tych dokumentów. Tym bardziej że zasada przekazywania elektronicznego za pośrednictwem Centralnego Repozytorium Elektronicznych Wypisów Aktów Notarialnych, a to repozytorium będzie prowadzone przez Krajową Radę Notariuszy, podmiot samorządowy tego środowiska, tworzy tak naprawdę sytuację jeszcze trudniejszą dla ministra spraw wewnętrznych i administracji, bo tworzy pośrednika w przekazywaniu tych dokumentów. Dotąd notariusze mieli przekazywać do ministra spraw wewnętrznych i administracji, teraz do tego rejestru, a ten rejestr będzie uruchamiany przez Krajową Radę Notarialną. Natomiast minister będzie uzależniony od tego, czy rzeczywiście po pierwsze, notariusz przekaże do rejestru, a po drugie, czy repozytorium przekaże do ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji elektroniczne dokumenty. Dowód jest w uzasadnieniu, gdzie czytamy, że minister właściwy do spraw wewnętrznych nie będzie miał bezpośredniego dostępu do Centralnego Repozytorium Elektronicznych Wypisów Aktów Notarialnych, a jedynie będzie otrzymywał za jego pośrednictwem dokumenty, o których mowa w art. 8a ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców.
Konkluzja jest taka: dobrze, że korzystamy z możliwości, jakie daje Internet, chodzi o możliwość przekazywania elektronicznego, o postęp w tej dziedzinie, ale to nie rozwiązuje problemu zwiększonej kontroli czy urealnionej kontroli ministra właściwego spraw wewnętrznych nad tymi aktami notarialnymi, które są zawierane przez notariuszy, a nie są przekazywane ministrowi spraw wewnętrznych i administracji. Może być jeszcze gorzej, bo jest wprowadzony pośrednik w postaci repozytorium i sama techniczna zmiana niczego w tej sprawie nie zmienia. (Dzwonek)
Tak że, pani minister, uzasadnienie jest nieadekwatne do istoty tej ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców oraz ustawy - Prawo o notariacie (druki nr 2699, 2755)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 12:33) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 24.09.2026 07:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

