Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Jarosław Sachajko

16.07.2026, godz. 17:18, 62. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2700 i 2785).

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Ta ustawa jest potrzebna, bo wykluczenie transportowe jest problemem nie technicznym, lecz społecznym. Brak autobusu oznacza brak realnego dostępu do pracy, szkoły, lekarza, urzędu i usług publicznych. Dlatego dobrze, że projekt wprowadza minimalny standard połączeń, przejazdy na żądanie, wojewódzkie schematy sieci, integrację autobusów z koleją oraz kontrolę rzeczywistego wykonania kursu. Ale sama dobra koncepcja prawna nie wystarczy. Największą słabością projektu jest brak odpowiedniego finansowania. Nie można nakładać na samorządy nowych obowiązków, wymagać większej liczby połączeń, młodszego taboru, lokalizatorów, integracji rozkładów i nowych planów, a jednocześnie pozostawiać dopłatę na poziomie 3 zł za wozokilometr. Dlatego najważniejsza poprawka to podniesienie stawki do 4 zł. Równie ważna jest jej coroczna waloryzacja, bo bez niej inflacja, wzrost cen paliw, energii i pracy i utrzymanie autobusów będą co roku realnie zmniejszały wartość pomocy. Związek Powiatów Polskich słusznie wskazuje, że skoro waloryzowane mają być opłaty za przystanki i dworce, to musi być również waloryzowana dopłata do przewozu. Trzeba jednak waloryzować nie tylko stawkę, ale także cały limit funduszu. Inaczej wyższa dopłata oznaczać będzie pieniądze dla mniejszej liczby linii.

Druga istotna sprawa to sposób budowania sieci. Projekt tworzy układ zbyt gwiaździsty - gmina, powiat, stolica województwa. Tymczasem mieszkańcy jeżdżą również do sąsiednich powiatów do szpitala, do szkoły, sądu i pracy. Szczególnie na granicach województw trzeba dopuścić i finansować połączenia zgodne z rzeczywistymi potrzebami mieszkańców, a nie wyłącznie z granicami administracyjnymi. Należy także zapewnić połączenia powiatów z obiema stolicami województwa tam, gdzie siedziby wojewody i sejmiku znajdują się w różnych miastach.

Popieram również doprecyzowanie, że uzgadnianie rozkładu z marszałkiem powinno dotyczyć linii rzeczywiście skomunikowanych z koleją, a nie każdego lokalnego autobusu. Integracja jest potrzebna, ale nie może oznaczać nadmiernej centralizacji i paraliżu decyzyjnego.

Ustawa jest potrzebna i należy ją poprzeć, ale bez wyższej, waloryzowanej dopłaty, większego funduszu oraz sieci odpowiadającej rzeczywistym kierunkom podróży może powstać wiele nowych dokumentów, lecz będzie zbyt mało nowych autobusów. Najpierw połączenia dla ludzi, potem schematy, mapy i procedury. Dziękuję. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2700, 2785)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 17:18) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 02:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu