Wystąpienie: Marcin Józefaciuk
16.07.2026, 62. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo wodne (druki nr 2648 i 2736).
Pytania
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ponowne wykorzystanie odpowiednio oczyszczonych ścieków w energetyce może ograniczyć pobór wody z rzek i zwiększyć bezpieczeństwo pracy elektrowni. Kierunek projektu jest więc racjonalny. Pozostają jednak poważne pytania dotyczące bezpieczeństwa środowiskowego, odpowiedzialności przedsiębiorstw oraz przygotowania państwa do wykonania nowych przepisów. Dlatego proszę o odpowiedź na osiem konkretnych pytań.
Po pierwsze, jakie minimalne parametry jakościowe będzie musiała spełniać woda odzyskana ze ścieków komunalnych? Co w praktyce oznacza użyte w projekcie pojęcie "dalszego oczyszczania" i dlaczego odpowiednich standardów nie zapisano w ustawie ani nie przewidziano delegacji do ich określenia?
Po drugie, czy po zmieszaniu wody odzyskanej z wodą pobraną oraz po wykorzystaniu jej w obiegu chłodzącym obowiązkowe będzie badanie nie tylko temperatury, ale także parametrów fizykochemicznych i zanieczyszczeń charakterystycznych dla ścieków komunalnych?
Po trzecie, który podmiot będzie ponosił odpowiedzialność za jakość wody na poszczególnych etapach: przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne czy przedsiębiorstwo energetyczne? Kto odpowie za przekroczenie parametrów, awarię lub szkodę środowiskową?
Po czwarte, dlaczego projekt wymaga, aby operat wodnoprawny wskazywał przede wszystkim maksymalną ilość wykorzystywanej wody, a nie wymaga również opisania technologii doczyszczania, zakresu monitoringu, procedury awaryjnej i wpływu na odbiornik?
Po piąte, dlaczego definicję wody odzyskanej ograniczono wyłącznie do przedsiębiorstw energetycznych? Czy rząd planuje systemowe przepisy umożliwiające jej bezpieczne wykorzystywanie także do innych celów technicznych i komunalnych, np. do utrzymania zieleni lub czyszczenia ulic?
Po szóste, na podstawie jakich analiz ustalono stawkę dokładnie 50 zł na dobę za 1 m3/s maksymalnej ilości wskazanej w pozwoleniu? Dlaczego opłata ma zależeć wyłącznie od maksymalnej wartości, a nie również od faktycznego wykorzystania? Na jakie zadania zostaną przeznaczone wpływy stanowiące przychód Wód Polskich?
Po siódme, jaki jest konkretny harmonogram wdrożenia systemu opomiarowania do 1 stycznia 2030 r.? Ile urządzeń trzeba zainstalować? Jaki będzie ich koszt? Skąd pochodzić będzie finansowanie? Kto poniesie odpowiedzialność, jeżeli także ten termin nie zostanie dotrzymany? Przypominam, że pierwotnym terminem był rok 2021, a następnie rok 2027.
Po ósme, czy rozwój instalacji odzyskiwania i dodatkowego oczyszczania wody zostanie połączony z kształceniem przyszłych pracowników? Czy przedsiębiorstwa energetyczne i wodociągowe będą zachęcane do tworzenia praktyk, klas patronackich oraz współpracy ze szkołami branżowymi, technikami i szkołami policealnymi?
Wysoka Izbo! Nie kwestionuję celu projektu, oczekuję jednak, że odzyskiwanie wody będzie bezpieczne dla środowiska, przejrzyste dla przedsiębiorstw i oparte na rzeczywistym, a nie tylko zapowiadanym systemie kontroli. Dziękuję.
W tej sprawie
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo wodne (druki nr 2648, 2736)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 23:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

