Wystąpienie: Marek Jan Chmielewski
04.08.2025, godz. 19:40, 39. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz ustawy o funduszu sołeckim (druki nr 610 i 1550).
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Koalicja Obywatelska przedstawiam opinię o poselskim projekcie ustawy Polski 2050 dotyczącej zmiany ustawy o samorządzie gminnym oraz ustawy o funduszu sołeckim, druk nr 610.
Szanowni Państwo! Konstytucyjna zasada pomocniczości jak najbardziej jest pomysłem na funkcjonowanie przestrzeni, która uwzględnia aspekty wszystkich stron - tych, którzy dysponują budżetami, dysponują możliwościami, i tych, którzy będą aplikować o środki, aby zrealizować swoje cele, które rodzą się często na dole, właśnie w małych społecznościach. Tylko w mojej ocenie niestety nie można niczego robić na siłę, a szczególnie doprowadzać do konfliktów pomiędzy dwiema stronami, o których przed chwilą mówiłem.
Na podstawie mojego wieloletniego doświadczenia powiem, że fundusz sołecki, który wszedł, został wprowadzony ustawą, np. w gminie Dzierżoniów został wprowadzony 2 lata wcześniej, tj. przed ustawą, i to został wprowadzony lepiej, ponieważ poprawki dopiero po 4-5 latach funkcjonowania funduszu sołeckiego wróciły do założeń pierwotnych. Czyli nie potrzeba ustaw, aby wprowadzać tę partycypację, aby wprowadzać normalne zasady finansowania różnego rodzaju przedsięwzięć, tak żeby wszystkie strony były zadowolone.
Jeżeli chodzi o wielokrotnie wspomniane tu przez sprawozdawcę diety dla przewodniczących jednostek pomocniczych, to szanowni państwo, można sięgnąć do wielu dobrych przykładów i pokazać, że diety można było wprowadzać w tej chwili bez żadnego problemu, uwzględniając skomplikowanie jednostek. Proszę pamiętać, że jednostki pomocnicze dzisiaj, w zależności od tego, w którym miejscu się znajdują, mogą liczyć od kilkudziesięciu do kilku tysięcy osób. To jest zupełnie co innego i do każdej z nich trzeba podchodzić w części indywidualnie, ale na tyle uniwersalnie, żeby to miało, mówiąc kolokwialnie, ręce i nogi.
Bardzo dobrze się stało, że rozmawiamy o tym, aby wspierać oddolną działalność sołtysów. Może jeszcze tylko wspomnę, żebym nie zapomniał o tym pierwszym elemencie, jakim są młodzieżowe rady jednostek pomocniczych. Jak najbardziej popieramy możliwość powstawania takich rad, tylko czy taka rada będzie mogła powstać w sołectwie, które ma łącznie 50 osób? Więc dlatego mówimy o możliwości i dokładnie tak samo odnosimy się do wszystkich innych punktów, które zostały tam przedstawione.
Jeżeli chodzi o zarządzanie mieniem przez przewodniczących jednostek pomocniczych, myślę, że w każdym momencie tutaj akurat burmistrz będzie miał większe, że tak powiem, możliwości prawne, aby podzielić się kompetencjami, i to sołtys na miejscu będzie mógł spokojnie zarządzać wiejskimi świetlicami czy podpisywać jakieś umowy z tym związane, więc na pewno jest to dobry kierunek, jeżeli chodzi o zmiany.
Bardzo dobrym kierunkiem jest również uelastycznienie procedury przyznawania funduszu sołeckiego, bo rzeczywiście, jeżeli jakieś przedsięwzięcie w ramach funduszu zawierało błędy, to wtedy w ciągu 7 dni wójt nakazywał korekty albo odrzucał w całości. Dzisiaj mówimy o tym, że będzie to zmiana pojedynczego przedsięwzięcia, które nie wpisuje się najprawdopodobniej najczęściej w zadania gminy jako jednostki samorządowej. Najczęściej wtedy były one odrzucane.
To, że poseł wnioskodawca wycofał się z wniosków dotyczących obligatoryjności funduszu sołeckiego i zwiększenia jego wysokości, też było przedmiotem konsultacji społecznych. Nie wiem, czy państwo wiecie, ale w Polsce 2/3 samorządów, które posiadają sołectwa, posiada fundusze sołeckie. Ale uwaga, jeżeli wymieniamy literalnie liczbowo ilość sołectw, to ich jest mniej niż 50%. Na czym polega paradoks? Właśnie duże samorządy, w których jest po kilkadziesiąt sołectw, nie angażowały się w fundusze sołeckie. Z jakiego powodu? Trzeba pamiętać, że żeby dobrze obsłużyć fundusz sołecki i zarządzać pieniędzmi publicznymi, trzeba również to wesprzeć pracownikami gminy. To się samo nie zrobi. Tam trzeba dać człowieka, który potrafi z jednej strony zabezpieczyć interes jednostki samorządowej i pieniędzy publicznych, a z drugiej strony - wesprzeć sołtysów, bo przecież nie każdy z nich daje sobie radę ze wszystkimi procedurami administracyjnymi.
Generalnie rzecz biorąc, ustawa zmierza w dobrym kierunku. Jako koalicja będziemy popierali jej funkcjonowanie.
Przy okazji chciałbym powiedzieć, że równolegle toczą się w komisji wspólnej rządu i samorządu prace nad tymi poprawkami i jeszcze innymi, w wyniku przyjęcia których, co ważne, połączą się jednostki pomocnicze obszarów wiejskich i obszarów miejskich. Pamiętajmy, że równowaga również powinna być zachowana, chodzi o to, żeby nie faworyzować jakiegoś obszaru. Dziękuję. (Oklaski)
W tej sprawie
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz ustawy o funduszu sołeckim (druki nr 1550, 610)
Miasta w tym wystąpieniu: Dzierżoniów
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 19:40) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 03:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

