Wystąpienie: Kacper Płażyński
16.07.2026, godz. 13:06, 62. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo wodne (druki nr 2648 i 2736).
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mamy kłopot z tym projektem, bo on jest procedowany nie tak, jak powinien być. Mieliśmy spokojną dyskusję na pierwszym posiedzeniu poświęconym tej sprawie. Pojawiło się wiele pytań, nie pojawiły się odpowiedzi ze strony ministerstwa, nie pojawiły się odpowiedzi ze strony Wód Polskich, nie pojawiły się odpowiedzi ze strony spółek Skarbu Państwa przecież najbardziej potencjalnie zainteresowanych tymi rozwiązaniami legislacyjnymi. Co więcej, pojawiły się sprzeczności, bo z jednej strony, pani poseł reprezentująca wnioskodawców wskazała, że zaproponowane rozwiązania przyczynią się do tego, że spadną rachunki za energię, a z drugiej strony, przedstawiciel spółki Orlen Termika powiedziała wręcz przeciwnie, że będą podwyżki. Rzeczywiście, jeżeli chodzi o to, co przytaczał pan Głowski, to dostaliśmy takie pismo z Termiki, z którego wynika, że istotnie rozwiązanie może być wykorzystane przy dwóch elektrowniach. Przy jednym rozwiązaniu doszłoby do spadku cen energii o jakieś 2%, a przy drugim doszłoby do wzrostu cen energii o jakieś 17%. W związku z czym nie jest tak, że to jest rozwiązanie prokonsumenckie. To na pewno nie. Również nie jest tak, jak przeczytał pan poseł Głowski przed chwilą, że to byłby obiekt zamknięty, czyli że to rzeczywiście miałoby jakieś znaczenie dla zasobów wodnych, dla tego, żeby utrzymać wyższą retencję.
(Poseł Piotr Głowski: Gospodarka o obiegu zamkniętym.)
Pan, panie pośle, nie przeczytał całości tego krótkiego, trzystronicowego dokumentu.
Bowiem, szanowni państwo, przedostatni akapit tego dokumentu brzmi tak: Strumień do chłodzenia jest gwarantem możliwości produkcji energii elektrycznej i ciepła. Pomimo niepodważalnych korzyści ze stosowania wody odzyskanej zarówno dla bezpieczeństwa energetycznego, jak i dla środowiska analizowaliśmy możliwość innego rozwiązania. Poddaliśmy analizie możliwość wprowadzenia zamkniętych układów chłodzenia. Efektywność wytwarzania ciepła i energii elektrycznej w przypadku zamkniętych układów chłodzenia znacząco spada, co powoduje zwiększoną emisję CO2. Ponadto zamknięte układy chłodzenia wiążą się z dodatkowym oddziaływaniem na środowisko, jak przede wszystkim hałas, zamglenie i zasolone ścieki, co zważywszy na lokalizację warszawskich elektrociepłowni, w praktyce uniemożliwia wdrożenie przedmiotowych rozwiązań.
W związku z czym, jeżeli chodzi o skutki środowiskowe, to dla najbardziej zainteresowanych spółek, które w ogóle chciały się w tej sprawie wypowiedzieć, to nie ma wartości. Jedyna potencjalna wartość to jest kwestia zabezpieczenia na wypadek znaczącego obniżenia się poziomu wody, np. w tym przypadku w Wiśle. Tylko jeżeli sama spółka ma wątpliwości, czy tutaj mógłby być układ zamknięty, to również ten walor odpada.
Jednocześnie, tak jak mówiłem, kiedy zadaliśmy pytania odnośnie np. do opłat, które miałoby dodatkowo nałożyć na spółki przedsiębiorstwo Wody Polskie, nie otrzymaliśmy odpowiednich odpowiedzi. Po prostu dyrektor, który przyszedł, nie był przygotowany, żeby fachowo odpowiedzieć na nasze pytania, i miał udzielić odpowiedzi na piśmie. Do dzisiaj taka odpowiedź z Wód Polskich, panie ministrze, nie przyszła.
Na naszą prośbę dostaliśmy odpowiedzi z trzech spółek energetycznych: Tauronu, PGE i właśnie Orlenu Termiki. Orlen Termika odpowiedział w mieszany sposób; Tauron odpowiedział, że w zasadzie go to nie obchodzi i nikt z nim wcześniej tego nie konsultował; PGE w zasadzie też odpowiedziało, że też niewiele ich to obchodzi, bo też z nimi tego nikt wcześniej nie konsultował. Więc zastanawiałem się też, w jaki sposób państwo przygotowywaliście ten projekt i konsultowaliście go z potencjalnie najbardziej zainteresowanymi spółkami Skarbu Państwa, które miałyby w ogóle te rozwiązania chcieć stosować. Okazuje się, że raczej nie konsultowaliście, więc do końca nie wiem, skąd ten projekt się wziął, kto go wyciągnął w takiej formie z kapelusza.
Na koniec dodam, że kolejny raz, niestety, ale przewodniczący Wałęsa, kiedy chcieliśmy te wszystkie wątpliwości móc w czasie prac komisji rozwiać, przedyskutować, zaprosić szefów spółek czy reprezentantów spółek, znowu Wody Polskie, tak żeby dyskusja była oparta naprawdę na merytorycznym dialogu, a nie tak jak teraz tutaj... Przychodzimy, zgłaszamy swoje wątpliwości, ale przecież wiemy, że w tym formacie nie będzie możliwości, żeby wgłębić się w te kwestie i uzyskać realnych, rzetelnych odpowiedzi. W czasie dyskusji poseł Wałęsa zgłosił wniosek, odrzucił moją propozycję, żeby odroczyć na następne posiedzenie Sejmu (Dzwonek) dyskusję nad tym punktem, żeby móc rzeczywiście pochylić się na tym jak najbardziej merytorycznie. W związku z tym, że nie było takich możliwości, będziemy mieć kłopot z poparciem tej ustawy, która potencjalnie mogłaby odnieść jakieś pozytywne skutki, ale tylko potencjalnie.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Proszę kończyć, panie pośle.
Dziękuję bardzo, panie pośle.
Poseł Kacper Płażyński:
Bo tak naprawdę, kiedy rozmawialiśmy z prezentującymi to przedstawicielami władzy centralnej, oni nie byli w stanie nam tego dokładnie wyjaśnić.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Panie pośle, dziękuję bardzo.
Poseł Kacper Płażyński:
Pani Marszałek! Na koniec mam przygotowaną jedną poprawkę dotyczącą definicji wód ściekowych.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
To proszę ją przekazać.
Poseł Kacper Płażyński:
Ale mam ją, zapomniałem wziąć... Pozwolę sobie przynieść pani marszałek.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
To proszę mi przynieść, oczywiście ją przyjmę.
Poseł Kacper Płażyński:
Dobrze. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Zapraszam pana posła Jarosława Wałęsę.
Poseł Kacper Płażyński:
Moja ostatnia prośba, pani marszałek, jeśli mogę.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Panie pośle...
Poseł Kacper Płażyński:
Traktujmy pracę w komisjach poważnie. Nie wszędzie chodzi o bijatykę polityczną. Twórzmy dobre prawo, a nie takie zacietrzewienie polityczne, bo tego nikt nie lubi. (Oklaski)
W tej sprawie
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo wodne (druki nr 2648, 2736)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 13:06) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 18:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

