Przejdź do treści
12°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Paweł Hreniak

05.08.2025, godz. 11:18, 39. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1492 i 1588).

Dziękuję.

Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Przed chwilą mieliśmy seans nienawiści posła sprawozdawcy. Ja spróbuję odnieść się merytorycznie do projektu ustawy.

W lutym 1922 r. w obliczu brutalnego ataku putinowskiej Rosji na Ukrainę Polska stanęła na wysokości zadania. Przyjęliśmy rozwiązania prawne, które umożliwiły udzielenie pomocy uchodźcom wojennym, którzy w dramatycznych okolicznościach szukali u nas schromnienia. Dziś, ponad 3 lata od tamtych wydarzeń, sytuacja uległa jednak zmianie. Już podczas poprzedniej nowelizacji ustawy wskazywaliśmy, że nadszedł czas na wygaszanie tymczasowych rozwiązań pomocowych. Musimy zmierzać ku rozwiązaniom opartym na ogólnych zasadach obowiązujących w naszym kraju, które pozwolą Ukraińcom na usamodzielnienie się finansowe przy jednoczesnym odciążeniu polskiego budżetu. Koalicja rządząca nie wywiązała się z tego zadania. Koalicja, zamiast wprowadzać mechanizmy umożliwiające odchodzenie od tymczasowych regulacji, robi dokładnie odwrotnie. Zamiast zmniejszać wydatki na pomoc z Funduszu Pomocy, rząd planuje ich zwiększenie. Z oceny skutków regulacji wynika, że na IV kwartał 2025 r. zaplanowano wydatki w wysokości ponad 900 mln zł, a na I kwartał 2026 r. kwota ta wzrasta do ponad 1200 mln zł. Już dawno zwracaliśmy uwagę na konieczność wprowadzenia mechanizmów uszczelniających system tak, aby obywatele Ukrainy zyskiwali samodzielność finansową. Niestety rząd Donalda Tuska nie tylko nie podjął działań w tym kierunku, ale wręcz ignoruje wcześniejsze ustalenia. Przykładem jest fiasko wprowadzenia nowego statusu dla Ukraińców, tzw. CUKR, który miał umożliwić ograniczenie wydatków publicznych m.in. na Narodowy Fundusz Zdrowia. Minęło 16 miesięcy od tamtych zapewnień i rząd nadal nie zrealizował tego systemu, który miał działać już od lipca 2024 r.

Jako klub Prawa i Sprawiedliwości złożyliśmy podczas prac w Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych szereg poprawek, które miały na celu uszczelnić system, zwiększyć bezpieczeństwo Polaków oraz ograniczyć wydatki budżetowe. Niestety nasze propozycje zostały odrzucone. Po pierwsze, chcieliśmy wydłużenia okresu wymaganego do uznania cudzoziemca za obywatela polskiego z 3 do 10 lat nieprzerwanego pobytu na podstawie zezwolenia na pobyt stały lub rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej. Po drugie, zaproponowaliśmy poprawkę wprowadzającą dodatkowe warunki dla świadczeń wychowawczych, tzw. 800+, dla obywateli Ukrainy. Chcemy wprowadzenia wymogu zatrudnienia lub prowadzenia działalności gospodarczej oraz realizacji zobowiązań podatkowych wobec Skarbu Państwa. Celem poprawki jest ograniczenie wydatków z budżetu państwa, które przekazujemy na Ukraińców. Jeszcze raz to powtórzę: naszym celem jest doprowadzenie do sytuacji, gdzie Ukraińcy staną się samodzielni finansowo. Trzecia poprawka to rezygnacja z możliwości zaciągania kredytów przez Bank Gospodarstwa Krajowego na Fundusz Pomocy. Nie widzimy powodu, dla którego mamy zaciągać kolejne kredyty w sytuacji, kiedy brakuje pieniędzy np. na służbę zdrowia. Czwarta poprawka to ograniczenie wydatków publicznych poprzez uchylenie przepisów umożliwiających przeznaczenie dochodów z opłat związanych ze sprzedażą napojów alkoholowych na pomoc obywatelom Ukrainy, co pozwoli skierować te środki na inne cele. Piąta poprawka dotyczyła wprowadzenia czasowego zakazu wjazdu dla obywateli państw trzecich, jeśli ich pobyt mógłby stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego lub zdrowia publicznego. Poprawka ta przyznaje Straży Granicznej kompetencje do weryfikacji uprawnień do wjazdu oraz wydawania decyzji o odmowie wjazdu lub natychmiastowym wydaleniu. Szósta poprawka, w której chcemy podwyższenia kar za nielegalne przekroczenie granicy oraz organizowanie takiego procederu po to, aby zwiększyć bezpieczeństwo na naszych granicach. Za to ma grozić do 5 lat w pierwszym przypadku, a w drugim, przy organizowaniu takiego procederu - do 12 lat. To też jest element polityki migracyjnej państwa. Ci wszyscy, którzy nielegalnie przekraczają nasze granice, muszą się bać, że trafią na długie lata do więzienia. Trzeba wysłać wyraźny sygnał światu.

Szanowni Państwo! Te poprawki są wyrazem naszej odpowiedzialności za bezpieczeństwo Polaków i stabilność finansów publicznych. Ich odrzucenie na posiedzeniu komisji spraw wewnętrznych przez koalicję świadczy o braku jakiejkolwiek woli poszukiwania rozwiązań. Ukraińcy nie mogą obciążać naszych finansów publicznych, naszego budżetu, który i tak, jak doskonale wiemy, jest w katastrofalnym stanie. Ukraińcy muszą stać się finansowo niezależni. Niestety koalicja nie potrafi tego zrobić. (Dzwonek) Jesteście w tej sprawie niezdolni do rozwiązania problemu.

Panie marszałku, ostatnie zdanie.

Podsumowując: klub Prawa i Sprawiedliwości chce wygaszania ochrony czasowej i przejścia na ogólne przepisy dotyczące pobytu cudzoziemców w Polsce. Chcemy zmniejszyć obciążenia dla budżetu państwa i zapewnić bezpieczeństwo Polaków. To na posiedzeniu komisji spraw wewnętrznych niestety się nie udało. Jak już wspomniałem, koalicja odrzuciła poprawki. Mam nadzieję, że przynajmniej u części posłów koalicji rządzącej powróci rozsądek i poprzecie poprawki. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1492, 1588)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 11:18) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 20:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu