Wystąpienie: Bartosz Romowicz
09.09.2025, godz. 12:26, 40. posiedzenie Sejmu, Poseł
Panie Marszałku! Panie Premierze! Wysoka Izbo... (Gwar na sali)
Marszałek:
A teraz proszę o ciszę.
Poseł Bartosz Romowicz:
Panie pośle Zapałowski, dziękuję za pana troskę o Bieszczady. Ja tam mieszkam, więc trochę więcej wiem i panu powiem.
(Poseł Andrzej Tomasz Zapałowski: Dostał 3%.)
Jestem ostatnią osobą, która będzie broniła pana ministra Mikołaja Dorożały, ale bądźmy rzetelni. Po pierwsze, rezerwat przyrody, który powstał, nazywa się "Przełom Strwiąża". Powstał na obszarze, na którym od 50 lat leśnicy nie prowadzili gospodarki leśnej, i to leśnicy zawnioskowali o ten rezerwat. Chcieli go wszyscy: samorząd, bo będzie miał subwencję, leśnicy, bo i tak tam nie prowadzą gospodarki leśnej, i mieszkańcy, bo będą mieli dalej obszar, gdzie będą mogli chodzić, zbierać grzyby czy spacerować, więc proszę nie manipulować.
(Głos z sali: Uchwała pana powiatu.)
Co do pozostałych rezerwatów, owszem, są wnioski organizacji ekologicznych, ale trwają rozmowy, konsultacje, m.in. z regionalną dyrekcją ochrony środowiska, z leśnikami, z samorządami. I wszelkie nieprzemyślane pomysły dotyczące rezerwatów (Dzwonek), gwarantuję to panu, będę osobiście jako parlamentarzysta blokował, ale pan manipuluje. Dziękuję. (Oklaski)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 12:26) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 22:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

