Wystąpienie: Barbara Bartuś
10.09.2025, godz. 22:39, 40. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Minionej nocy nasza ojczyzna została zaatakowana. Do teraz nie wiemy jednak, ile dronów naruszyło polską przestrzeń, ile zostało zestrzelonych i skąd tak naprawdę nadleciały. Najbardziej niepokojące jest jednak to, że wygląda na to, iż sam rząd także nie zna odpowiedzi na te podstawowe pytania. Polacy mają systemy ostrzegawcze, a jednak alert RCB otrzymali dopiero rano po godz. 9. Czy tak działa państwo, które zdaje egzamin w obliczu zagrożenia? Trudno nie odczuwać też smutku, gdy w obliczu realnego zagrożenia bezpieczeństwa Polaków Donald Tusk i jego koalicja urządza w Sejmie polityczne widowisko. Nawołuje do jedności, a jednocześnie atakuje opozycję i prezydenta Karola Nawrockiego. Główną winą pana prezydenta jest to, że dotrzymuje słowa i nie ulega presji. Zawetował ustawę, której nie mógł podpisać, bo: po pierwsze, Polska, po pierwsze, Polacy. Koalicja 13 grudnia nie może zrozumieć, że w kampanii wyborczej, tak jak w codziennym życiu, można mówić prawdę i nawet konieczne jest mówienie prawdy. Dla tej koalicji dewizą pozostaje: cóż szkodzi obiecać?
(Głos z sali: Basia, z Rosji są te drony.)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 22:39) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 23:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

