Przejdź do treści
15°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Barbara Bartuś

17.07.2026, 62. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Oświadczenie poselskie w rocznicę ostatniej egzekucji w Palmirach

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W dniu dzisiejszym mija 85 lat od ostatniej znanej egzekucji przeprowadzonej przez niemieckiego okupanta w Palmirach - miejscu, które na trwałe zapisało się w historii jako symbol niemieckiego terroru wymierzonego w polskie elity i wszystkich tych, którzy mieli odwagę służyć swojej ojczyźnie.

17 lipca 1941 r. Niemcy rozstrzelali w Palmirach 47 osób, w tym sześć kobiet. Większość ofiar stanowili więźniowie warszawskiego Pawiaka. Wśród zamordowanych znaleźli się m.in. dziennikarz i działacz związkowy Zygmunt Dymek, okulista Paweł Piątkowski oraz inżynier Jan Bróg. Każde z tych nazwisk przypomina, że ofiarami niemieckiego terroru byli ludzie różnych zawodów i środowisk, których łączyła służba społeczeństwu i Polsce.

Historycy wskazują, że egzekucja z 17 lipca 1941 r. była najprawdopodobniej ostatnią przeprowadzoną przez Niemców w Palmirach. Choć ze względu na niepełną dokumentację okupacyjną oraz niewyjaśnione losy części transportów więźniów z Pawiaka nie można tego stwierdzić z całkowitą pewnością, wszystko wskazuje na to, że właśnie latem 1941 r. okupant zrezygnował z wykorzystywania tego miejsca do masowych egzekucji. Jedną z głównych przyczyn tej decyzji był fakt, że zbrodnie dokonywane w Palmirach przestały być tajemnicą.

Nazwa "Palmiry" pojawiała się już w prasie konspiracyjnej, a wywiad Związku Walki Zbrojnej zdobył nawet fotografie wykonane przez samych Niemców podczas egzekucji.

Palmiry pozostają jednym z najważniejszych miejsc pamięci narodowej. To tam niemiecki okupant próbował złamać ducha narodu polskiego poprzez fizyczną eliminację jego przedstawicieli, ludzi nauki, kultury, polityki, duchowieństwa, lekarzy, nauczycieli i działaczy społecznych. Zamiast wymazać ich z pamięci, uczynił z Palmir symbol męczeństwa i niezłomności.

Dzisiaj naszym obowiązkiem jest nie tylko oddanie hołdu wszystkim zamordowanym, ale także konsekwentne przekazywanie prawdy historycznej kolejnym pokoleniom. Pamięć o niemieckich zbrodniach popełnionych podczas II wojny światowej nie może ulec zatarciu ani relatywizacji. Jest ona fundamentem odpowiedzialności i przestrogą przed skutkami totalitaryzmu, nienawiści i pogardy dla ludzkiego życia.

W 85. rocznicę ostatniej znanej egzekucji w Palmirach składam hołd wszystkim jej ofiarom. Niech ich poświęcenie pozostanie trwałym zobowiązaniem dla nas do pamięci i szacunku.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 17:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu