Przejdź do treści
12°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Jarosław Sachajko

12.09.2025, godz. 15:31, 40. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks wyborczy (druk nr 1529).

Panie Marszałku! Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! Z całą stanowczością muszę powiedzieć, że ten projekt ustawy nie jest żadnym aktem w obronie demokracji. To jest polityczna próba kupienia poparcia części samorządowców, którym kończy się druga kadencja, po to, by stali się zapleczem wyborczym PSL-u. (Oklaski) To jest projekt w stylu: widzicie, chcieliśmy, ale nie wyszło, startujcie z naszych list.

Przypomnę, że kiedy zapraszaliście Kukiz’15 do wspólnego startu w 2019 r., zgodziliście się na nasz kluczowy postulat dotyczący obniżenia progów referendalnych po to, aby mieszkańcy mieli realne narzędzie kontroli władzy częściej niż raz na 5 lat. Jednak gdy przekonaliśmy do tego Prawo i Sprawiedliwość i gdy można było to wprowadzić, nie poparliście tego postulatu. My się nie obrażamy i gdybyście dzisiaj przy okazji tego projektu wprowadzili rozwiązanie ułatwiające mieszkańcom odwołanie wieloletnich włodarzy, Wolni Republikanie poparliby tę ustawę. Ale nie, wy chcecie zapewnić swoim baronom wieczne kadencje. To jest antyobywatelskie. W konsultacjach społecznych 78% Polaków wyraziło sprzeciw wobec zniesienia limitu kadencji w związku z waszym partyjnym wybiegiem.

Kiedy byliście w opozycji, złożyliście bardzo dobry projekt ustawy o dniu referendalnym. Piękny, medialny, z wielkim hasłem mówiącym o demokracji bezpośredniej. A teraz? Teraz, gdy współrządzicie, kiedy możecie to realnie przegłosować, nagle milczycie, bo przecież łatwiej było obiecać, będąc w opozycji, niż dotrzymać słowa, będąc przy władzy. Niestety, to jest wasza logika: cóż szkodzi obiecać. Nie bójcie się Polaków, złóżcie ponownie projekt ustawy o dniu referendalnym. Polacy już bardzo długo czekają na wdrożenie w życie art. 4 konstytucji stanowiącego, iż władzę zwierzchnią w Rzeczypospolitej Polskiej sprawuje naród. Naród chce znacznie częściej sprawować władzę niż raz na 5 lat.

Musicie też zrozumieć - te słowa kieruję szczególnie do pana posła Piotra Kowala z Lewicy, którego proszę o więcej szacunku dla mieszkańców Lubelszczyzny, bo ja z trzeciego miejsca na liście prawie pięciokrotnie więcej głosów uzyskałem niż pan z jedynki (Oklaski) - wielką różnicę między posłem a wójtem. Wójt jest często największym pracodawcą, który przez lata większość stanowisk w urzędzie, szkołach, spółkach komunalnych obsadził swoimi znajomymi i rodziną.

(Poseł Marcin Skonieczka: No chyba z waszej partii.)

Ci ludzie są od niego zależni i do końca świata będą na niego głosowali, a właściwie będą wykonywali jego polecenia, łącznie z bojkotem referendum odwoławczego.

Przypomnę słowa byłej prezydent Warszawy z Platformy Obywatelskiej, która w przypływie szczerości zachęcała swoich wyborców, aby nie uczestniczyli w referendum, by było nieważne. To jest rzeczywistość, którą znacie i którą tym projektem chcecie cementować. (Dzwonek) Argument, który wskazał przedstawiciel wnioskodawców, iż młodzi ludzie nie będą chcieli pracować w samorządzie, gdyż mają tylko dekadę na rządzenie, jest najsłabszym z argumentów, jakie kiedykolwiek słyszałem. Wam demokracja z monarchią dziedziczną się pomyliła. (Poruszenie na sali)

(Głos z sali: Ojej.)

To, co proponujecie, to nie jest wzmocnienie demokracji, tylko to jest utrwalenie lokalnych...

Wicemarszałek Krzysztof Bosak:

Panie pośle, bardzo proszę kończyć.

Poseł Jarosław Sachajko:

Już kończę, kończę.

...układów, klientelizmu i wiecznego przywiązania do stołków.

(Głos z sali: Panie marszałku, już dawno jest po czasie.)

Wicemarszałek Krzysztof Bosak:

Bardzo dziękuję, panie pośle.

(Poseł Gabriela Lenartowicz: Panie marszałku, tyle głupot.)

Poseł Jarosław Sachajko:

Ostatnie zdanie, panie marszałku.

Wiem, że to boli wielu, ale nie podejrzewałem, że pana marszałka.

Wicemarszałek Krzysztof Bosak:

Panie pośle, boli przekroczenie czasu o 40 sekund.

Poseł Jarosław Sachajko:

Ostatnie zdanie. Zamiast dać ludziom większe prawo kontroli, ułatwić im odwoływanie nieuczciwych i skorumpowanych włodarzy, dajecie im jedynie zabezpieczenie wiecznych kadencji. Dziękuję. (Oklaski)

W tej sprawie

Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks wyborczy (druki nr 1529)

Miasta w tym wystąpieniu: JarosławWarszawa

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 15:31) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 21:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu