Przejdź do treści
12°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Barbara Okuła

25.09.2025, godz. 23:06, 41. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2025 rokiem Franciszka Karpińskiego (druki nr 352 i 1699).

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wiek XVIII w Europie to epoka oświecenia, wielkiej myśli politycznej i filozoficznej. W Polsce to także wielki spór polityczny pomiędzy, jak to określają historycy, wąsami a peruką, czyli stronnictwem zachowawczym a reformatorskim, proeuropejskim a prorosyjskim. Jednak poza powiewem wielkiej historii w Polsce toczyło się codzienne życie, manifestowane w kulturze przez zwykłe wiersze i zwykłe pieśni, pełne zwykłych emocji, ale też sentymentalizmu.

Przedstawicielem tej zwykłości życia w niezwykłych czasach jest poeta Franciszek Karpiński, który żył w latach 1741-1825. Jest to najwybitniejszy przedstawiciel nurtu sentymentalizmu w polskiej poezji, określany często jako poeta serca. Dokonał przeobrażenia stylu poezji, zwłaszcza liryki miłosnej, odrzucając napuszoną sztuczność i wprowadzając w jej miejsce formę szczerego, bezpośredniego wyzwania. Karpiński, choć miał solidne wykształcenie i tytuły akademickie, wybrał życie skromne, poświęcone refleksji, literaturze i edukacji. Odmówił wielu ofert dworskich i pozostał wierny swemu wewnętrznemu powołaniu. Jego twórczość przenikała się z codziennością, z naturą, z życiem prostych ludzi. Czerpał z folkloru, z uczucia i z religii, dzięki czemu jego utwory były bliskie szerokim kręgom odbiorców. W czasach rozbiorów i upadku niepodległej Rzeczypospolitej jego słowa dawały pociechę i nadzieję, a pieśni i kolędy stały się integralną częścią kultury polskiej.

Po ponad 200 latach w powszechnym używaniu Polaków nadal są jego pieśni, takie jak sielanka "Laura i Filon", "Hymn poranny", "Kiedy ranne wstają zorze", a przede wszystkim królowa polskich kolęd, która w czasach rozbiorów zastępowała ludowi hymn polski: "Bóg się rodzi, moc truchleje", ze strofą: "Podnieś rękę, Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą". Jestem dodatkowo dumna jako Podlasianka, bo w 200. rocznicę jego śmierci również radni miasta Białystok postanowili ustanowić rok 2025 rokiem Karpińskiego w dowód uznania jego zasług dla polskiej kultury.

Klub Parlamentarny Polska 2050 będzie głosował za ustanowieniem roku 2025 rokiem Franciszka Karpińskiego, gdyż jest to gest przywrócenia pamięci historycznej oraz przypomnienie młodszym pokoleniom, że obok wielkich nazwisk romantyzmu i pozytywizmu była epoka poetycka Karpińskiego, która łączyła intelekt, religijność i wrażliwość. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Poselski projekt uchwały w sprawie ustanowienia roku 2025 rokiem Franciszka Karpińskiego (druki nr 1699, 352)

Miasta w tym wystąpieniu: Białystok

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 23:06) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 20:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu