Wystąpienie: Maciej Małecki
29.07.2026, godz. 22:10, 63. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 85 lat temu św. Maksymilian Maria Kolbe dobrowolnie zgłosił się na straszliwą śmierć głodową w niemieckim obozie Auschwitz, żeby uratować Franciszka Gajowniczka - innego więźnia i ojca rodziny.
29 lipca 1941 r. Niemcy zorganizowali karny apel w obozie. Za karę za domniemaną ucieczkę jednego z więźniów wybrali dziesięciu więźniów do strasznej śmierci głodowej. I nagle stała się rzecz niespotykana - do zastępcy Rudolfa HöŮa podszedł jeden z więźniów i powiedział: Chcę umrzeć za niego, wskazując płaczącego więźnia, który mówił, że ma żonę i dzieci. Niemiec zapytał: Kim ty jesteś? "Jestem księdzem katolickim, a on ma żonę i dzieci". W ten sposób św. Maksymilian trafił do niemieckiego bunkra głodowego razem z innymi więźniami, których codziennie pocieszał, wspierał modlitwą. I kiedy oni umierali z głodu, jeden po drugim, to św. Maksymilian żył aż do 14 sierpnia. To była rzecz niebywała, niezrozumiała dla niemieckich oprawców. 14 sierpnia jeden z Niemców dobił św. Maksymiliana zastrzykiem z fenolu.
Wspaniały kapłan, wizjoner, założyciel Niepokalanowa, Radia Niepokalanów, Rycerstwa Niepokalanej, "Rycerza Niepokalanej" - tej fantastycznej gazety. Dzisiaj Niepokalanów jest dumny ze św. Maksymiliana. My wszyscy jesteśmy dumni, że ziemia polska wydała tak wspaniałego kapłana. Św. Maksymilianie, módl się za nami, módl się za Polską. (Oklaski)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 22:10) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 22:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

