Przejdź do treści
16°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Piotr Głowski

15.09.2026, godz. 19:15, 65. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: 7. Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi (druk nr 3032). 8. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi (druk nr 3029).

Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Na początek warto powiedzieć zdanie, które może wydawać się oczywiste: jeszcze do niedawna spory, problemy, które ma regulować ta ustawa, rozwiązywało się dzięki dobremu sąsiedztwu, wzajemnemu zrozumieniu i zdrowemu rozsądkowi. Przecież każdy, kto zna polską wieś, wie, że wieś żyje inaczej niż miasto. Na wsi pracuje się, używając maszyn, traktorów, kombajnów. Na wsi czasami trzeba suszyć zboże, co wywołuje hałas. Czasami trzeba wykonać pracę późnym wieczorem albo nawet w nocy. Są okresy, kiedy rolnik po prostu musi wykorzystać kilka godzin dobrej pogody, bo od tego zależy efekt całorocznej pracy.

Jesteśmy jednak dzisiaj w sytuacji, w której, wydaje się, potrzebujemy jasnych reguł ustawowych, bo polska wieś się zmienia, zmienia się sposób użytkowania terenów wiejskich. Pojawia się coraz więcej zabudowy mieszkaniowej, a wraz z postępującą urbanizacją coraz częściej dochodzi do stykania się funkcji mieszkaniowej i produkcyjnej. Na terenach wiejskich mieszka dzisiaj ok. 16 mln osób, czyli ok. 40% mieszkańców Polski. Mamy 1,3 mln gospodarstw rolnych. To pokazuje, jaka jest skala problemu. Nie możemy zapominać, że podstawową funkcją znacznej części terenów wiejskich pozostaje produkcja rolna, ale mieszkańcami wsi nie są tylko rolnicy. W tej debacie i pracach nad ustawą nie chodzi o wybór między ochroną rolnika a ochroną mieszkańca wsi. Chodzi o znalezienie takiego rozwiązania, które pozwoli rolnikowi normalnie prowadzić gospodarstwo, a jednocześnie nie pozbawi jego sąsiada prawa do ochrony, gdy rzeczywiście dojdzie do przekroczenia dopuszczalnych granic.

Na tym koncentruje się procedowany właśnie projekt rządowy zawarty w druku nr 3029 i na nim jako w mojej ocenie lepiej przygotowanym się skupię. Jego celem jest wzmocnienie ochrony działalności rolniczej oraz ograniczenie konfliktów społecznych związanych m.in. z postępującą urbanizacją obszarów wiejskich. To bardzo ważne sformułowanie, bo pokazuje, że chodzi o stworzenie systemowych zasad, które będą działać wszędzie, które pozwolą pogodzić dwie funkcje - funkcję mieszkalną i funkcję produkcyjną.

Projekt zakłada, że rolnicy prowadzący działalność zgodnie z prawem powinni mieć większą pewność, że typowe uciążliwości związane z produkcją rolną, takie jak hałas, zapachy, odgłosy zwierząt, nie będą same w sobie podstawą do nieuzasadnionego ograniczania ich działalności. Rolnik, który prowadzi swoje gospodarstwo zgodnie z przepisami, zgodnie z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej, powinien mieć poczucie bezpieczeństwa, powinien wiedzieć, że jeżeli dzisiaj inwestuje w gospodarstwo, to jego działalność nie zostanie jutro podważona tylko dlatego, że w sąsiedztwie pojawił się nowy mieszkaniec, który nie zna specyfiki produkcji rolnej. Bezpieczeństwo ma znaczenie dla inwestycji w rolnictwie, stabilności produkcji, sukcesji gospodarstw i w konsekwencji dla bezpieczeństwa żywnościowego państwa i Polaków. To właśnie brak stabilności prawnej może zniechęcać młodych do inwestowania i utrudniać przekazywanie gospodarstw kolejnym pokoleniom.

Równie ważne jest to, by ktoś, kto kupuje nieruchomość na terenach wiejskich, miał świadomość, w jakim otoczeniu będzie mieszkał, dlatego projekt przewiduje lepsze informowanie nabywców nieruchomości o wpływie działalności rolniczej. To rozwiązanie wydaje się niezwykle racjonalne, bo najlepiej jest zapobiegać konfliktowi, zanim powstanie. Jeżeli ktoś kupuje dom sąsiadujący z gospodarstwem rolnym, to powinien wiedzieć, że w pewnych okresach może być głośno, że może pojawić się zapach związany z hodowlą, że w czasie żniw maszyny mogą pracować dłużej niż zwykle, a czasami całodobowo. To nie jest wada polskiej wsi - to jest jej specyfika.

Klub Koalicji Obywatelskiej pozytywnie ocenia kierunek projektu rządowego i opowiada się za dalszym procedowaniem nad nim. Jesteśmy przekonani, że w toku prac parlamentarnych można jeszcze doprecyzować poszczególne rozwiązania, ale najważniejsza idea jest słuszna: chronić rolniczą funkcję polskiej wsi, zapewnić rolnikom bezpieczeństwo prawne, ograniczać konflikty sąsiedzkie i jednocześnie uczciwie informować mieszkańców, czego mogą się spodziewać, wybierając życie na wsi. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi (druki nr 3029, 3032)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 19:15) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 15:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu