Przejdź do treści
13°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Arkadiusz Sikora

15.09.2026, godz. 15:43, 65. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie z działalności Najwyższej Izby Kontroli w 2025 roku wraz z opinią Komisji do Spraw Kontroli Państwowej (druki nr 2752 i 2855).

Panie Marszałku! Panie Prezesie! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Lewicy chciałbym przedstawić stanowisko wobec sprawozdania Najwyższej Izby Kontroli za 2025 r.

Właściwie sprawozdanie jest nie tylko podsumowaniem pracy jednej instytucji, ale przede wszystkim diagnozą jakości funkcjonowania państwa. W 2025 r. mieliśmy zmianę na stanowisku prezesa NIK-u, jednak ta diagnoza powinna być dla nas ważna niezależnie od tego, kto w danym momencie sprawuje władzę. NIK jest organem podległym Sejmowi, ale niezależnym od władzy wykonawczej. W 2025 r., tak jak wspomniał przewodniczący Kostuś, przekazał Sejmowi 75 takich głównych, najważniejszych informacji o wynikach kontroli.

Z punktu widzenia Lewicy szczególnie istotne jest to, że sprawne państwo jest nie przeciwnikiem obywatela, ale jego zabezpieczeniem. To państwo odpowiada za dostęp do ochrony zdrowia, edukacji, mieszkań, transportu publicznego, bezpieczeństwa i usług społecznych. Dla każdego Polaka, dla każdego obywatela każda źle wydana złotówka, każdy źle działający urząd i każda niewykonana usługa publiczna mają konkretny skutek - i to jest dla nas najważniejsze.

Ze sprawozdania NIK wyłaniają się cztery powtarzające się problemy. To brak długofalowego planowania, rozproszenie odpowiedzialności i niewystarczający nadzór, ryzyka dotyczące finansów publicznych oraz niewystarczająca odporność państwa. NIK wskazuje przy tym na problemy dotyczące m.in. energetyki, mieszkalnictwa i ochrony zdrowia. Aż ciśnie się na usta pytanie: Jak to się stało, że kontrole w obszarze ochrony zdrowia do tej pory przez wiele lat nie wskazywały patologii w zakresie pracy oraz zarobków lekarzy? W ostatnich miesiącach dowiedzieliśmy się o tym z prasy. Pan prezes wspominał, że takie badania zostały zrobione.

Domniemywam, że pojawiły się one dopiero po tych publikacjach, które ukazały się w prasie. Dlatego tym bardziej dziwi mnie fakt, że przez ostatnie lata te obszary były właściwie pomijane.

Jeśli chodzi o brak długofalowego planowania, to jest oczywiście bardzo ważny wniosek, ponieważ państwo funkcjonuje nie od wyborów do wyborów, ale przede wszystkim to są procesy - procesy budownictwa, polityki mieszkaniowej, energetyki, bezpieczeństwa. Pan prezes wspomniał, że właśnie w tym obszarze funkcja kontrolna w najbliższym czasie będzie bardzo mocno aktywna. I bardzo dobrze. W końcu wydawanie środków SAFE musi być dobrze kontrolowane i o tym musimy być informowani. Ten proces planowania powinien przebiegać w perspektywie 5, 10, 15, a nawet 20 lat.

Drugą sprawą są finanse publiczne i ich przejrzystość. Najwyższa Izba Kontroli od kilku lat zwraca uwagę na osłabienie centralnej roli budżetu państwa. W 2024 r. ponad 135 mld zł wydatkowano poza budżetem, przez fundusze. To jest patologia niestety, zapoczątkowana przez rząd Mateusza Morawieckiego w 2019 r. po COVID-zie, i tę praktykę trzeba zdecydowanie ograniczyć. Panie prezesie, liczymy na mocne wsparcie i upominanie tych instytucji, które tym się muszą zajmować.

Następny obszar to jest obszar ochrony przed korupcją i konfliktami interesów. NIK wskazuje na powtarzające się mechanizmy zwiększające ryzyko korupcji, uznaniowość decyzji administracyjnych, konflikty interesów, ograniczoną przejrzystość procedur oraz nieskuteczne mechanizmy nadzoru i kontroli. To ważne rozróżnienie. NIK nie twierdzi oczywiście, iż w każdym takim przypadku doszło do korupcji, ale pokazuje mechanizmy, które tworzą dla niej przestrzeń. Tutaj pan poseł Sawicki bardzo dobrze wskazał, że jest to obszar, którym powinna się mocniej zająć prokuratura.

Czwarta kwestia to oczywiście kwestia tego, że kontrola musi prowadzić przede wszystkim do zmiany. Samo napisanie raportu nie poprawi funkcjonowania państwa. NIK słusznie chce mocniej monitorować realizację zaleceń pokontrolnych. Parlament również powinien systematycznie sprawdzać, które wnioski Izby zostały wykonane, a które pozostają niezrealizowane i dlaczego.

Warto również zauważyć, że działalność kontrolna przynosi konkretne rezultaty. W 2025 r. te dochody wyniosły 17 mln zł. (Dzwonek) Przypomnę: budżet NIK-u na 2025 r. to jest 461 mln zł. Tutaj oczekujemy większej skuteczności, panie prezesie.

Szanowni Państwo! Nie chodzi więc o wybór pomiędzy państwem dużym a małym. Chodzi o to, żeby państwo było sprawne. My jako klub Lewicy rekomendujemy przyjęcie sprawozdania NIK za 2025 r. Będziemy kibicować zmianom, o których mówił pan prezes, i będziemy wspierać w tym obszarze, w którym będzie to możliwe. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Sprawozdanie z działalności Najwyższej Izby Kontroli w 2025 roku (druki nr 2752, 2855)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 15:43) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 19:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu