Wystąpienie: Joanna Wicha
15.09.2026, godz. 12:14, 65. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Zdrowia o poselskich projektach ustaw: - o zmianie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych; - o zmianie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz ustawy o radiofonii i telewizji (druki nr 2007, 2010 i 2856).
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przede wszystkim chciałabym z tego miejsca bardzo gorąco podziękować Ministerstwu Zdrowia, naszym wspaniałym ekspertom od legislacji, sekretariatowi Komisji Zdrowia, wszystkim środowiskom popierającym ustawę swoimi głosami i wam, koledzy i koleżanki, za tych kilka miesięcy wspólnej pracy nad projektem tej ustawy. Pracy niełatwej, ale zakończonej przyjęciem projektów komisji przez aklamację. Dziękuję i proszę państwa o przyjęcie tej ustawy ponad podziałami, bo zdrowie i bezpieczeństwo naszego społeczeństwa nie ma barw politycznych.
Zacznę od wolności, od wolności, która była argumentem oponentów. Dlatego chcę, żeby to mocno wybrzmiało. Dobra polityka alkoholowa wolności nie odbiera. Ona ją przywraca. Państwo ma obowiązek chronić wolność wszystkich, a nie tylko tego, kto akurat chce dokupić kolejną butelkę alkoholu w środku nocy, żeby się dopić. Procedowane dziś przepisy dają nam więcej bezpieczeństwa, chronią zdrowie i ograniczają szkody, za które płacimy my wszyscy. Jako pielęgniarka widziałam pacjentów, których organizmy były wyniszczone przez alkohol, dzieci dotknięte FAS czy ze śladami przemocy domowej, fizycznej na ciele i w psychice. Widziałam skutki wypadków samochodowych spowodowanych przez kierowców po alkoholu, agresję wobec personelu medycznego. I powiem tak, przez 37 lat pracy zawodowej wystarczająco się napatrzyłam. Dlatego teraz jako posłanka, mając do tego narzędzia, już nie patrzę, tylko działam.
Wolność to także możliwość spokojnego odpoczynku we własnym mieszkaniu, snu naszych dzieci i skupienia przy odrabianiu lekcji, ich wzrastania w otoczeniu, gdzie na każdym rogu nie atakuje agresywna reklama szkodliwej, uzależniającej substancji, jaką jest alkohol. To możliwość korzystania z parku przy przystanku bez omijania miejsc, gdzie po zmroku w powietrzu czuć alkohol.
We wrześniu ub.r. złożyłam jako posłanka Lewicy projekt "Stop Alko Lobby". W styczniu przedstawiłam go z mównicy i obiecałam, że nie odpuścimy. I tak się też stało. Zgodziliśmy się na ogólnopolską nocną ciszę alkoholową od godz. 22 do godz. 6 rano z możliwością jej rozszerzenia przez gminy od godz. 21 do godz. 9, właśnie tam, gdzie najwięcej sprzedaje się małpek. Zgodziliśmy się też skończyć z reklamowaniem alkoholu jako zwykłego produktu i promocjami rodzaju 12 w cenie i 12 gratis. To nie wszystko, czego chcieliśmy, ale to duży pakiet zmian, dla którego udało się zbudować większość.
Na ostatnim etapie stanęliśmy jednak przed pewnym wyborem. W podkomisji pojawiły się kolejne dobre propozycje, zarówno ze strony koalicji rządzącej, jak i opozycji. Część wymaga notyfikacji, czyli zgłoszenia Komisji Europejskiej, i przejścia dodatkowej, długotrwałej procedury. Te, które tego nie wymagają, zgłaszam już dziś. Zrobię to za chwilę, na końcu przemówienia. Z tego miejsca proszę: uchwalmy teraz to, na co wszyscy się zgadzamy. A pozostałe rozwiązania przenieśmy do kolejnego projektu. I nie dlatego, że wycofujemy się z ambitniejszych zmian. Przeciwnie - nie chcę, żeby nasza ambicja polityczna zrobienia wszystkiego naraz skończyła się na tym, że teraz nie damy społeczeństwu nic.
Zwracam się ciepło do koleżanek i kolegów z koalicji i opozycji, z ministerstwa rolnictwa i sportu. Zgłosiliście wiele uwag i poprawek. Bardzo za nie dziękuję. Szczególnie gorąco popieram poprawkę Prawa i Sprawiedliwości dotyczącą zakazu sprzedaży tzw. małpek. A teraz apeluję: wpiszmy zakaz sprzedaży małpek wspólnie do kolejnego ponadpartyjnego projektu i przeprowadźmy go przez potrzebną procedurę, na spokojnie.
Do środowiska sportowego mam pytanie: Czy naprawdę chcemy, żeby sport, który ma promować zdrowie i aktywność, był finansowo uzależniony od przemysłu alkoholowego? Rozumiem, że kluby i związki sportowe potrzebują sponsorów. Szukajmy więc wspólnie takich źródeł finansowania, które nie stoją w sprzeczności z tym, co sport ma reprezentować. Słyszę też obawy ministerstwa rolnictwa i rolników. Pragnę podkreślić, że polski rolnik ma prawo dobrze zarabiać i mieć pewność zbytu. Ale nie budujmy jego bezpieczeństwa ekonomicznego na założeniu, że Polacy muszą pić coraz więcej alkoholu.
Zapewniam, że my na lewicy nie chcemy nikomu urządzać życia. Chcemy, żeby państwo przestało udawać, że alkohol jest zwykłym produktem, a jego skutki prywatną sprawą. Łączny koszt nadużywania alkoholu to nawet 189 mld rocznie z naszych pieniędzy.
Procedowany dziś projekt to dobry krok w stronę bezpiecznego państwa. Czekają na niego medycy, policjanci, czekają wszyscy obywatele, którzy chcą (Dzwonek) spokojnego życia. Obiecuję procedować nad kolejnym projektem jak najszybciej to będzie możliwe.
Przekazuję panu marszałkowi poprawki. Lewica popiera w całości ten projekt. (Oklaski)
W tej sprawie
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (druki nr 2007, 2010, 2856)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 12:14) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 14:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

