Przejdź do treści
15°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Barbara Bartuś

16.10.2025, godz. 10:11, 43. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Pytania w sprawach bieżących.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Od wielu już miesięcy obserwujemy dramatyczne skutki polityki energetycznej obecnego rządu. Ceny energii zarówno elektrycznej, jak i cieplnej rosną w tempie, które staje się nie do udźwignięcia dla polskich przedsiębiorców, a w konsekwencji także dla polskich rodzin. Według danych wzrost cen energii elektrycznej rok do roku wynosi już 17%, co jest najwyższym wynikiem w całej Unii Europejskiej. O ile gospodarstwa domowe mają jeszcze czasowo zamrożone stawki, o tyle przedsiębiorcy, małe i średnie firmy, które są podstawą naszej gospodarki, już dziś płacą wielokrotnie więcej. Wielu z nich mówi wprost: jeżeli nic się nie zmieni, będziemy musieli zamykać działalność lub przerzucać koszty na klientów, a to oznacza nową falę inflacji, wzrost cen towarów i usług oraz utratę miejsc pracy. M.in. o zwolnienia, o rosnące bezrobocie było tutaj pytanie i w odpowiedzi pani minister sama podawała, że przedsiębiorcy podają wzrost cen energii jako przyczynę, jako powód zwolnień grupowych.

Jednocześnie rząd nadal forsuje politykę, która w praktyce uderza w polską energetykę konwencjonalną, opartą na węglu, a jednocześnie nie gwarantuje taniej energii z tzw. źródeł odnawialnych. To wczorajsze przedstawienie pana premiera na tzw. placu budowy elektrowni jądrowej z rzeczywistością nie miało nic wspólnego.

Mówi się o zielonej transformacji, ale energia z wiatraków czy paneli wcale nie jest tańsza, gdy doliczymy koszty inwestycji, magazynowania i utrzymania stabilności sieci. Co więcej, w wielu regionach kraju przedsiębiorcy nie mogą uzyskać warunków przyłączenia, bo system jest przeciążony i źle przygotowany.

Dlatego pytamy: Czy rząd ma jakikolwiek realny plan obniżenia cen energii dla przedsiębiorców, zanim fala upadłości uderzy w polską gospodarkę? Czy rząd przyzna (Dzwonek) wreszcie, że źle przygotowana i ideologiczna polityka energetyczna prowadzi do inflacji i zubożenia społeczeństwa? I wreszcie kiedy rząd przedstawi rzetelną analizę kosztów tzw. zielonej transformacji, która okazuje się droższa niż utrzymanie stabilnej energetyki węglowej i gazowej?

Panie Ministrze! Polacy mają prawo do taniej, bezpiecznej i stabilnej energii. Nie ideologia, lecz rozsądek i interes polskich rodzin powinny być podstawą polityki energetycznej państwa. Dziękuję.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 10:11) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 18:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu