Przejdź do treści
9°CPowietrze: bardzo dobre Wisła: 124 cm opada poniedziałek, 5 października 2026 · imieniny: Apolinarego, Placyda wschód 06:52 · zachód 18:14
reklama
Sprawy w Sejmie

Zapytanie nr 3881

Zapytanie w sprawie pobicia 29-letniego Polaka na dworcu kolejowym w Ustce oraz działań prokuratury

Zapytaniepo terminie (10 dni)wpłynęło 24.08.2026

Autorzy

Adresat: minister sprawiedliwości - po terminie 10 dni

Treść

Zwracam się z zapytaniem w związku ze zdarzeniem, do którego doszło na dworcu kolejowym w Ustce, gdzie zaatakowany został 29-letni mieszkaniec Łodzi.

Z komunikatu Komendy Miejskiej Policji w Słupsku wynika, że pokrzywdzony zwrócił uwagę jednemu z mężczyzn na używanie wulgaryzmów w obecności innych osób. Mężczyzna miał stać się agresywny i uderzyć 29-latka, a następnie wraz z towarzyszącymi mu osobami odjechać pociągiem. Policja poinformowała później o zatrzymaniu 21-letniego obywatela Mołdawii podejrzewanego o uszkodzenie ciała pokrzywdzonego.

Relacja samego pokrzywdzonego wskazuje na znacznie poważniejszy przebieg zdarzenia. Według jego słów znajdował się na dworcu wraz ze swoim 5-letnim bratem i zwrócił uwagę grupie mężczyzn na wulgarne zachowanie właśnie ze względu na obecność dziecka. Następnie miało dojść do ataku kilku osób na jednego człowieka. Pokrzywdzony twierdzi, że został m.in. kopnięty w głowę i doznał obrażeń twarzy. Zdarzenie miało rozegrać się na oczach jego kilkuletniego brata.

Jeżeli ustalenia postępowania potwierdzą, że w ataku brało udział kilka osób, niezbędne jest szczegółowe zbadanie zachowania wszystkich uczestników zdarzenia oraz dokonanie właściwej oceny prawnokarnej, a nie ograniczanie sprawy wyłącznie do odpowiedzialności jednej zatrzymanej osoby.

Istotne jest również ustalenie, czy zachowanie sprawców może zostać zakwalifikowane jako udział w pobiciu, a także czy sposób działania napastników – w tym ewentualne kopanie pokrzywdzonego w głowę – stwarzał bezpośrednie zagrożenie dla jego zdrowia lub życia. Ostateczna kwalifikacja prawna należy oczywiście do organów prowadzących postępowanie i powinna wynikać ze zgromadzonego materiału dowodowego.

Sprawa budzi także pytania dotyczące publicznej reakcji kierownictwa resortu sprawiedliwości i Prokuratury Krajowej. W przypadkach, gdy ofiarami ataków są cudzoziemcy, przedstawiciele władz państwowych wielokrotnie bardzo szybko publicznie potępiają takie zdarzenia i zapewniają o zdecydowanej reakcji organów ścigania.

Tymczasem tutaj według dotychczasowych informacji młody Polak został zaatakowany przez cudzoziemców w obecności swojego 5-letniego brata, po zwróceniu uwagi na wulgarne zachowanie. Mimo tego trudno dostrzec analogiczną reakcję kierownictwa resortu sprawiedliwości.

Gdyby sytuacja wyglądała odwrotnie – gdyby grupa Polaków zaatakowała obywatela Ukrainy lub innego cudzoziemca przebywającego z kilkuletnim dzieckiem – można przypuszczać, że zdarzenie spotkałoby się z natychmiastowymi komunikatami, wpisami przedstawicieli rządu oraz publicznymi zapewnieniami o zdecydowanym ściganiu sprawców.

W państwie prawa nie może obowiązywać inny standard zainteresowania sprawą w zależności od narodowości ofiary i sprawcy. Polski obywatel musi mieć pewność, że prokuratura będzie równie zdecydowanie chroniła jego prawa i bezpieczeństwo.

W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:

Która jednostka prokuratury prowadzi lub nadzoruje postępowanie dotyczące przedmiotowego zdarzenia, na jakim etapie znajduje się postępowanie oraz jakie czynności procesowe zostały dotychczas przeprowadzone?

Ile osób jest obecnie podejrzewanych lub pozostaje w zainteresowaniu organów ścigania w związku z atakiem oraz jakie działania podejmowane są w celu ustalenia roli wszystkich uczestników zdarzenia?

Jaką kwalifikację prawną czynu przyjęto na obecnym etapie postępowania i czy, w świetle relacji o ataku kilku osób oraz kopnięciu pokrzywdzonego w głowę, badana jest możliwość zakwalifikowania zdarzenia jako udziału w pobiciu lub zastosowania innej surowszej kwalifikacji prawnej, jeżeli będzie to wynikało z materiału dowodowego?

Jakie środki zapobiegawcze zastosowano lub prokuratura zamierza zastosować wobec zatrzymanego 21-letniego obywatela Mołdawii oraz czy istnieją przesłanki do zastosowania środków mających zapobiec jego ukrywaniu się, ucieczce lub utrudnianiu postępowania?

Czy minister sprawiedliwości – prokurator generalny lub Prokuratura Krajowa zostali poinformowani o tej sprawie i czy podjęto działania nadzorcze w celu zagwarantowania szybkiego ustalenia i pociągnięcia do odpowiedzialności wszystkich osób uczestniczących w ataku?

Dlaczego kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratury nie odniosło się publicznie do tej sprawy? Czy w przypadku, gdyby ofiarą podobnego ataku był cudzoziemiec zaatakowany przez grupę Polaków w obecności kilkuletniego dziecka, resort zachowałby taką samą powściągliwość komunikacyjną? Jak ministerstwo zamierza zapewnić jednakowy standard reakcji państwa niezależnie od narodowości sprawcy i pokrzywdzonego?

Oczekuję dokładnego wyjaśnienia działań podejmowanych przez prokuraturę oraz informacji, czy organa ścigania badają odpowiedzialność wszystkich osób mogących uczestniczyć w ataku.

Narodowość ofiary nie może decydować o zainteresowaniu państwa jej krzywdą. Polak zaatakowany we własnym kraju ma prawo oczekiwać od prokuratury szybkiej, zdecydowanej i równie stanowczej reakcji jak każda inna osoba pokrzywdzona przestępstwem.

Odpowiedzi

Brak odpowiedzi. Status: po terminie (10 dni).

Miasta w tym piśmie: SłupskUstkaŁódź

Pismo na sejm.gov.pl (otwiera się w nowej karcie)

Szczegóły pisma

Wysłano
01.09.2026
Wysłano do adresata
minister sprawiedliwości: 01.09.2026
Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 05.10.2026 01:35

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu