Przejdź do treści
12°CPowietrze: bardzo dobre Wisła: 133 cm rośnie piątek, 2 października 2026 · imieniny: Teofila, Dionizego wschód 06:46 · zachód 18:21
reklama
Sprawy w Sejmie

Interpelacja nr 19743

Interpelacja w sprawie działań organów państwa dotyczących wypowiedzi na temat Stepana Bandery oraz postępowania Prokuratury Rejonowej Olsztyn-Północ wobec radnego Rady Miejskiej w Bartoszycach Tomasza Kubata

Interpelacjaczeka na odpowiedźwpłynęło 10.09.2026

Autor

Adresat: minister sprawiedliwości

Treść

Szanowny Panie Ministrze,

do mojego biura poselskiego zwrócił się radny Rady Miejskiej w Bartoszycach Tomasz Kubat, wobec którego Prokuratura Rejonowa Olsztyn–Północ prowadzi postępowanie dotyczące jego wypowiedzi na temat Stepana Bandery oraz sposobu przedstawiania tej postaci w Szkole Podstawowej nr 8 im. Łesi Ukrainki z Ukraińskim Językiem Nauczania w Bartoszycach.

Sprawa ma swój początek w publicznej dyskusji prowadzonej przez radnego w mediach społecznościowych. Tomasz Kubat zadał dyrektor szkoły pytanie: „Czy szkoła uczy, że Bandera jest bohaterem, czy to już przeszłość?“

Wypowiedź ta nie była nawoływaniem do nienawiści ani atakiem na osoby narodowości ukraińskiej. Dotyczyła konkretnej postaci historycznej oraz sposobu jej przedstawiania w polskiej placówce oświatowej. Podkreślenia wymaga, że nazywanie zbrodniarzy zbrodniarzami nie jest mową nienawiści, nie może być podstawą do piętnowania radnego ani ograniczania debaty publicznej, organa samorządu nie powinny wykorzystywać uchwał o charakterze ogólnym do oceniania konkretnych osób. Jednocześnie szkoła jest publiczną placówką oświatową finansowaną ze środków publicznych. Stepan Bandera i Roman Shukhevych są pośrednio i bezpośrednio odpowiedzialni za zbrodnie przeciwko ludzkości, w tym w szczególności za ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. To nie są bohaterowie, to postacie odrażające odpowiedzialne za czystki etniczne na Polakach związane z działalnością OUN-UPA. Radny odnosił się przy tym do publicznie dostępnych informacji dotyczących m.in. obecności w bibliotece szkolnej publikacji poświęconych Stepanowi Banderze i Romanowi Szuchewyczowi oraz wcześniejszych wypowiedzi dyrektor szkoły dotyczących tych postaci.

Zamiast rzeczowej odpowiedzi na pytanie doszło do skierowania sprawy przeciwko radnemu do organów publicznych. Następnie sprawą zainteresowała się Prokuratura Rejonowa Olsztyn–Północ, która wszczęła postępowanie dotyczące podejrzenia publicznego znieważenia grupy ludności z powodu jej przynależności narodowej.

W ocenie wielu mieszkańców jest to sytuacja szczególnie niepokojąca. Nie można utożsamiać krytyki Stepana Bandery i Romana Szuchewycza z nienawiścią wobec obywateli Ukrainy. Można i należy mówić o odpowiedzialności osób związanych z OUN-UPA za zbrodnie popełnione na ludności polskiej.

Sprawa była przeze mnie również podnoszona z mównicy sejmowej. Zwracałem uwagę na potrzebę wyjaśnienia, dlaczego obywatel, a zarazem radny, może być przedmiotem zainteresowania organów ścigania w związku z wypowiedzią dotyczącą jednej z najbardziej kontrowersyjnych postaci w historii relacji polsko-ukraińskich. W tej sprawie zwracałem się również do sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Arkadiusza Myrchy, który deklarował zainteresowanie sprawą i zapowiedział jej wyjaśnienie.

Do chwili obecnej nie przedstawiono jednak jasnej informacji, jakie działania zostały w tej sprawie podjęte i jakie są ich ustalenia.

W związku z powyższym zwracam się o udzielenie odpowiedzi:

Jaki jest obecny status postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Olsztyn–Północ wobec Tomasza Kubata?

Kiedy postępowanie zostało wszczęte, jaki jest jego numer oraz jaka dokładnie kwalifikacja prawna została przyjęta przez prokuraturę?

Czy Tomasz Kubat ma obecnie status podejrzanego, a jeżeli tak, kiedy przedstawiono mu zarzuty i jakiej treści?

Jakie konkretnie słowa lub zachowania Tomasza Kubata prokuratura uznała za mogące stanowić znieważenie grupy ludności z powodu jej przynależności narodowej?

Czy prokuratura analizowała pełny kontekst wypowiedzi radnego, w tym informacje dotyczące Stepana Bandery, Romana Szuchewycza oraz działalności OUN-UPA i zbrodni popełnionych na ludności polskiej?

Czy minister sprawiedliwości, prokurator generalny ma wiedzę o działaniach podjętych przez Prokuraturę Rejonową Olsztyn–Północ w tej sprawie i czy sprawa była objęta nadzorem służbowym?

Jakie działania podjął w tej sprawie sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha po przedstawieniu mu sprawy przeze mnie podczas posiedzenia Sejmu?

Czy Ministerstwo Sprawiedliwości dokonało analizy, czy wszczęcie postępowania wobec Tomasza Kubata w związku z publicznym zadaniem pytania dotyczącego oceny Stepana Bandery było zasadne i proporcjonalne?

Czy minister sprawiedliwości, prokurator generalny uważa, że krytyczne wypowiadanie się o Stepanie Banderze i Romanie Szuchewyczu oraz wskazywanie na ich odpowiedzialność za zbrodnie popełnione na ludności polskiej może samo w sobie stanowić przestępstwo?

Czy w przypadku braku podstaw do dalszego prowadzenia postępowania prokuratura zamierza niezwłocznie je zakończyć? Jeżeli nie, jakie są przyczyny dalszego prowadzenia sprawy?

Ile podobnych postępowań dotyczących wypowiedzi odnoszących się do historii polsko-ukraińskiej oraz OUN-UPA prowadzono przez prokuraturę w latach 2023-2026 i ile z nich zakończyło się przedstawieniem zarzutów?

Sprawa Tomasza Kubata dotyczy granic wolności słowa i prawa do prowadzenia debaty o polskiej historii. Państwo nie powinno reagować postępowaniem karnym na samo przypominanie o zbrodniach popełnionych na Polakach ani tworzyć sytuacji, w której obywatel zaczyna obawiać się, że krytyczna wypowiedź o odpowiedzialnych za te zbrodnie zostanie potraktowana jako „mowa nienawiści“.

Uważam, że obowiązkiem państwa jest ochrona prawa obywateli do swobodnego prowadzenia debaty historycznej oraz jednoznacznego potępiania sprawców zbrodni popełnionych na narodzie polskim. W demokratycznym państwie prawa odpowiedzią na pytania dotyczące historii nie powinny być postępowania karne prowadzone wobec osób uczestniczących w debacie publicznej. Takie działania mogą prowadzić do ograniczenia wolności wypowiedzi i wywoływać efekt mrożący, niepożądany w państwie szanującym konstytucyjne prawa i wolności obywatelskie.

Z poważaniem

Andrzej Śliwka
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

Odpowiedzi

Brak odpowiedzi. Status: czeka na odpowiedź.

Miasta w tym piśmie: BartoszyceOlsztyn

Pismo na sejm.gov.pl (otwiera się w nowej karcie)

Szczegóły pisma

Wysłano
17.09.2026
Wysłano do adresata
minister sprawiedliwości: 17.09.2026
Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 02.10.2026 22:35

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu