Przejdź do treści
14°CPowietrze: bardzo dobre Wisła: 125 cm opada środa, 30 września 2026 · imieniny: Zofii, Hieronima wschód 06:43 · zachód 18:26
reklama
Sprawy w Sejmie

Interpelacja nr 19627

Interpelacja w sprawie pilnego wprowadzenia oznakowania rogatek kolejowych informacją o możliwości ich bezpiecznego wyłamania w sytuacji zagrożenia życia, w kontekście kolejnej katastrofy na przejeździe Gdańsk Lipce

Interpelacjaczeka na odpowiedźwpłynęło 04.09.2026

Autor

Adresat: minister infrastruktury

Treść

Szanowny Panie Ministrze,

zwracam się do Pana w trybie pilnym w związku z kolejnym dramatycznym wypadkiem na polskiej kolei, do którego doszło w czwartek, 3 września 2026 roku, na przejeździe kolejowo-drogowym Gdańsk Lipce (szlak: Gdańsk Południowy – Pruszcz Gdański). Pociąg pasażerski Intercity uderzył w naczepę samochodu ciężarowego, który pozostał między zamkniętymi szlabanami.

Skutki tego zdarzenia są poważne: ranny kierowca trafił do szpitala, ucierpieli pasażerowie (którzy mogą zostać dotknięci traumą powypadkową), ruch na kluczowej magistrali kolejowej został całkowicie zablokowany na wiele godzin, a straty materialne związane z uszkodzeniem nowoczesnego składu pasażerskiego oraz infrastruktury mogą być bardzo kosztowne i stworzyć dodatkowe utrudnienia w przyszłości. Co najgorsze, o włos uniknięto katastrofy w ruchu lądowym o wielu ofiarach śmiertelnych. W pociągu podróżowały dziesiątki pasażerów, których życie i zdrowie zostało bezpośrednio zagrożone.

Zabezpieczone nagrania z monitoringu oraz relacje świadków wskazują bezspornie na powtarzalną prawdę: kierowca ciężarówki nie uciekł z torowiska, ponieważ bał się wyłamać zaporę kolejową. Być może działał pod wpływem paraliżującego stresu, w poczuciu matni, nie mając świadomości, że konstrukcja rogatek pozwala na ich bezproblemowe, bezpieczne sforsowanie samochodem.

Jako poseł na Sejm RP od pewnego czasu alarmuję podległe Panu zakłady i instytucje o tym problemie. Niestety, dotychczasowa postawa Zarządu spółki PKP Polskie Linie Kolejowe SA w tej materii była całkowicie irracjonalna, biurokratyczna i pozbawiona elementarnego zrozumienia psychologii człowieka w sytuacji kryzysowej.

W pismach kierowanych do mojego biura poselskiego, a także podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury, przedstawiciele PKP PLK prezentowali zdumiewającą argumentację. Spółka z jednej strony potwierdza, że „urządzenia zabezpieczające zaprojektowane są w taki sposób, aby łatwo można było wyłamać rogatkę“ (na komisji nawet z dumą poinformowano mnie, że kampania promująca takie informacje kosztowała miliony złotych!), z drugiej zaś, kategorycznie odmawia umieszczenia na szlabanach prostej, taniej i czytelnej, proponowanej przeze mnie informacji: WYŁAMAĆ W RAZIE ZAGROŻENIA ŻYCIA.

PKP PLK argumentuje odmowę w sposób kuriozalny, twierdząc, że taka informacja „może stanowić element, który zostanie odebrany przez kierowców jako zachęcający do podejmowania działań mających na celu wyłamywanie urządzeń rogatkowych również w sytuacji braku zagrożenia“.

To myślenie z gruntu błędne i wręcz niebezpieczne. Idąc tym destrukcyjnym tokiem rozumowania, należałoby usunąć młotki bezpieczeństwa z autobusów i pociągów, a także zdemontować dźwignie hamulców awaryjnych, ponieważ „ktoś może ich bezprawnie użyć“. Praktyka międzynarodowa (w tym Regulamin nr 107 Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ czy normy PN-EN ISO 7010) pokazuje jednak, że jasne oznaczenia ratunkowe są standardem, który ratuje ludzkie życie, a nie narzędziem zachęcającym do wandalizmu. Żadna kampania medialna ani żółta naklejka z numerem identyfikacyjnym przejazdu (ukryta na obudowie napędu) nie zastąpi krótkiego, jasnego komunikatu umieszczonego dokładnie tam, gdzie wzrok kierowcy paraliżuje strach, bezpośrednio na czerwono-białym drągu rogatki.

Na szczęście w tym murze urzędniczego oporu zarysowało się pęknięcie. Podczas posiedzenia Komisji Infrastruktury pan Wiceminister Piotr Malepszak okazał się sojusznikiem tego rozwiązania i zadeklarował poparcie dla montowania wspomnianych tabliczek informacyjnych. Czas jednak skończyć z dyskusjami, wczorajszy wypadek w Gdańsku udowodnił, że każda doba zwłoki kosztuje nas zdrowie obywateli i gigantyczne straty publiczne, bo takich katastrof zapewne będzie więcej, a każda z nich generuje wymierne straty.

Aspekt ekonomiczny tej sprawy jest bezdyskusyjny. W Polsce funkcjonuje około 4 tys. przejazdów z rogatkami. Koszt tabliczek informacyjnych (nawet po 4 na przejazd) zamknąłby się w kwocie kilkuset tysięcy złotych dla całego kraju. Dla porównania: koszty likwidacji skutków tylko jednego wypadku w Nowej Suchej z listopada 2024 roku wyniosły 17 milionów złotych (nie licząc strat związanych z blokadą szlaku kolejowego). Wypadek w Gdańsku Lipcach wygeneruje kolejne straty. Oznakowanie wszystkich przejazdów w Polsce może się okazać kilkadziesiąt razy tańsze niż skutki jednego poważnego zderzenia pociągu z ciężarówką.

Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 14 ust. 1 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

Czy Ministerstwo Infrastruktury, wyciągając wnioski z kolejnej już katastrofy (3.09.2026 r. w Gdańsku Lipcach), wyda pilne, wiążące polecenie Zarządowi PKP PLK SA w sprawie natychmiastowego wdrożenia programu montażu tabliczek informacyjnych o treści WYŁAMAĆ W RAZIE ZAGROŻENIA ŻYCIA (lub analogicznej) na ramionach rogatek w całym kraju?

Czy Ministerstwo Infrastruktury zgadza się ze stanowiskiem autora interpelacji oraz pana ministra Piotra Malepszaka, że kluczowa informacja procedury ratunkowej musi znajdować się bezpośrednio w polu widzenia zestresowanego kierowcy, czyli na samej rogatce?

Czy resort dysponuje analizami, z których wynika, ile spośród wypadków na przejazdach kategoryzowanych jako „zamknięte“ w ostatnich 5 latach wynikało z faktu, że kierowcy zatrzymali pojazd i nie podjęli próby wyłamania zapory?

Czy PKP PLK SA posiada jakiekolwiek badania naukowe, analizy behawioralne lub twarde dane statystyczne popierające ich tezę, że poinformowanie o możliwości wyłamania rogatki w stanie wyższej konieczności doprowadzi do masowych aktów wandalizmu i bezpodstawnego niszczenia mienia?

W jakim terminie Ministerstwo Infrastruktury zamierza znowelizować odpowiednie przepisy techniczno-budowlane oraz instrukcje wewnętrzne PKP PLK, aby systemowo wprowadzić ten tani i skuteczny element ochrony życia ludzkiego na polskich przejazdach kolejowych?

Wczoraj w Gdańsku mieliśmy mnóstwo szczęścia, że nikt nie zginął. Limit tego szczęścia może się wreszcie wyczerpać. Oczekuję od Pana Ministra szybkich i merytorycznych decyzji, które przerwą ten urzędniczy impas.

Z poważaniem

Bartłomiej Pejo

Odpowiedzi

Brak odpowiedzi. Status: czeka na odpowiedź.

Miasta w tym piśmie: GdańskPruszcz Gdański

Pismo na sejm.gov.pl (otwiera się w nowej karcie)

Szczegóły pisma

Wysłano
15.09.2026
Wysłano do adresata
minister infrastruktury: 15.09.2026
Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 30.09.2026 23:05

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu