Interpelacja nr 19449
Interpelacja w sprawie wysokości mandatów i nakładanych na kierowców kar
Interpelacjaz odpowiedziąwpłynęło 26.08.2026
Autor
Adresat: minister spraw wewnętrznych i administracji
Adresat: minister sprawiedliwości - po terminie 10 dni
Treść
Szanowny Panie Ministrze,
straciłem już orientację, kto w Polsce odpowiada za wysokość mandatów i nakładanych kar na kierowców. Komunikaty docierające do społeczeństwa wyglądają momentami jak prześciganie się w tym, kto i ile jeszcze może dołożyć kierowcom. Co takiego się stało, że postawiono wszystko na głowie? Media nagłaśniają zachowania kilku skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców, a później kolejne zaostrzenia kar dotykają miliony zwykłych osób, którym czasami zdarzy się popełnić błąd lub wykroczenie niemające realnego wpływu na bezpieczeństwo.
Przytoczę kilka przykładów, które - nie tylko jako poseł, ale przede wszystkim jako kierowca z ponad 40-letnim stażem - uważam za absurdalne lub wymagające przynajmniej ponownego przeanalizowania.
1. Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu – 1500 zł mandatu i 15 punktów karnych.
W przypadku ewidentnego stworzenia zagrożenia nie ma o czym dyskutować. Problem polega jednak na tym, że wiele sytuacji jest niejednoznacznych i podlegających indywidualnej ocenie. Sam przepis również od początku budzi kontrowersje i, moim zdaniem, może dawać pieszym złudne poczucie bezpieczeństwa. Jeżeli natomiast kierowcy zostanie przypisana tzw. recydywa, kara może wzrosnąć do 3000 zł.
2. Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, nawet gdy nie ma na nim żadnego pieszego, szczególnie na szerokich, wielopasmowych ulicach w dużych miastach. Również w takich przypadkach przewidziane są bardzo wysokie sankcje, niezależnie od tego, czy faktycznie doszło do stworzenia jakiegokolwiek zagrożenia.
3. Przekroczenie prędkości o 50–70 km/h – mandat w wysokości 2000 lub 2500 zł, w zależności od okoliczności, oraz punkty karne. Trudno czasami zrozumieć logikę i proporcje pomiędzy poszczególnymi wykroczeniami oraz przypisanymi im karami.
4. Trzymanie lub używanie telefonu – nawet w sytuacji, gdy samochód stoi w korku, na czerwonym świetle czy w innym miejscu, gdzie nie uczestniczy faktycznie w ruchu – wiąże się z mandatem w wysokości 500 zł i aż 12 punktami karnymi.
5. Niezapięte pasy bezpieczeństwa – oczywiście każdy powinien korzystać z pasów, jednak konsekwencje tego zachowania dotyczą przede wszystkim samego kierowcy lub pasażera. Państwo coraz częściej wkracza w sferę indywidualnej odpowiedzialności obywatela, nakładając kolejne zakazy i sankcje.
Chciałbym więc grzecznie zapytać: kto opracowuje taki system kar i według jakich kryteriów ustalana jest ich wysokość? Czy celem jest rzeczywiście poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego, czy przede wszystkim nakładanie coraz wyższych mandatów, przyznawanie coraz większej liczby punktów karnych, odbieranie uprawnień do kierowania pojazdami oraz zwiększanie wpływów do budżetu?
Nie kwestionuję konieczności zdecydowanego karania kierowców, którzy świadomie stwarzają realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Jednak coraz częściej odnoszę wrażenie, że zamiast indywidualnej oceny stopnia zagrożenia stosuje się zasadę: zaostrzyć przepisy, podnieść mandaty i zwiększyć liczbę punktów karnych. Czy naprawdę nie nadszedł czas, aby cały system kar dla kierowców ponownie przeanalizować pod kątem proporcjonalności, rzeczywistego zagrożenia oraz zdrowego rozsądku?
Proszę o wskazanie, kto konkretnie odpowiada za przygotowywanie propozycji wysokości mandatów i punktów karnych oraz czy ministerstwo planuje kompleksowy przegląd obecnego systemu kar nakładanych na kierowców.
Z poważaniem
Poseł na Sejm RP
Robert Dowhan
Odpowiedzi
Sekretarz stanu Czesław Mroczek, 18.09.2026
Odpowiedź na interpelację nr 19449
w sprawie wysokości mandatów i nakładanych na kierowców kar
Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Czesław Mroczek
Warszawa, 18-09-2026
Szanowny Panie Marszałku,
w odpowiedzi na interpelację numer 19449 Pana Posła Roberta Dowhana w sprawie wysokości mandatów i nakładanych na kierowców kar, z uwzględnieniem stanowiska Komendy Głównej Policji, uprzejmie przedstawiam następujące informacje.
Na wstępie należy zauważyć, że system sankcji za naruszenia przepisów ruchu drogowego stanowi jeden z elementów działań ukierunkowanych na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Podejmowane w ostatnich latach zmiany legislacyjne, obejmujące m.in. zaostrzenie sankcji za szczególnie niebezpieczne zachowania kierujących, modyfikację systemu punktów karnych oraz wprowadzenie nowych instrumentów prawnych, były związane z analizą stanu bezpieczeństwa w ruchu drogowym i oceną dotychczasowych rozwiązań. W szczególności naruszenia polegające na rażącym przekraczaniu dopuszczalnej prędkości oraz nieprawidłowym zachowaniu wobec pieszych, należą do zachowań stwarzających istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego.
O właściwym kierunku prowadzonych działań może świadczyć przykładowo raport Europejskiej Rady Transportu, w którym wskazano, że Polska jest liderem wśród państw europejskich w zakresie spadku liczby ofiar śmiertelnych na drogach w latach 2015-2025. Powyższe dowodzi, że wprowadzanie nowych rozwiązań dyscyplinujących kierujących pojazdami, jak również zaostrzanie sankcji przewidzianych za naruszenia przepisów o ruchu drogowym, w tym sankcji o charakterze administracyjnym, odnosi oczekiwany skutek.
Pragnę nadmienić, że wysokość grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń określa rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń[1], natomiast liczba punktów karnych przypisywanych kierującym za naruszenia została określona w tabeli załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 maja 2026 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego[2]. Tym samym wysokość grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych oraz liczba punktów przypisywanych za poszczególne naruszenia wynikają z obowiązujących przepisów prawa. W tym miejscu warto wskazać, że zgodnie z wyrażoną w art. 7 Konstytucji RP zasadą legalizmu, organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.
Należy również zauważyć, że zagadnienia związane z sankcjami za naruszenia przepisów ruchu drogowego były przedmiotem pogłębionych analiz w toku prac nad ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw[3] oraz ustawą z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego[4], w ramach których wprowadzono rozwiązania ukierunkowane na zwiększenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz przeciwdziałanie szczególnie niebezpiecznym zachowaniom kierujących pojazdami.
Z poważaniem
z up. Czesław Mroczek
Sekretarz Stanu
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji
[1] Dz. U. z 2013 r. poz. 1624, z późn. zm.
[2] Dz. U. poz. 724.
[3] Dz. U. poz. 1676, z późn. zm.
[4] Dz. U. poz. 1872.
Miasta w tym piśmie: Warszawa
Pismo na sejm.gov.pl (otwiera się w nowej karcie)
Szczegóły pisma
- Wysłano
- 01.09.2026
- Wysłano do adresata
- minister spraw wewnętrznych i administracji: 01.09.2026
- Wysłano do adresata
- minister sprawiedliwości: 01.09.2026
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 05.10.2026 09:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu
