Przejdź do treści
21°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 29 września 2026 · imieniny: Michała, Michaliny wschód 06:41 · zachód 18:29
reklama
Sprawy w Sejmie

Interpelacja nr 19293

Interpelacja w sprawie dramatycznej sytuacji finansowej państwowych stadnin koni arabskich w Janowie Podlaskim i Michałowie, wielomilionowych strat ponoszonych po zmianie władz oraz rozbieżności między propagandą sukcesu a rzeczywistymi wynikami finansowymi

Interpelacjaz odpowiedziąwpłynęło 18.08.2026

Autor

Adresat: minister rolnictwa i rozwoju wsi

Treść

Szanowny Panie Ministrze,

zwracam się z interpelacją w związku z alarmującymi informacjami dotyczącymi sytuacji finansowej Stadniny Koni Janów Podlaski sp. z o.o. oraz Stadniny Koni Michałów sp. z o.o., znajdujących się pod nadzorem państwa za pośrednictwem Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (np. art. "Rzeczpospolitej": Stadniny koni arabskich na dużym minusie. Wyniki za ostatnie dwa lata są gorsze niż przez 8 lat rządów PiS).

Sprawa wymaga szczegółowego wyjaśnienia, ponieważ mamy do czynienia z rażącą rozbieżnością pomiędzy publiczną narracją przedstawicieli obecnego rządu o rzekomym sukcesie i „odbudowie” polskich stadnin a wynikami finansowymi tych podmiotów.

Według danych przedstawionych podczas prac parlamentarnych Stadnina Koni Janów Podlaski zakończyła 2024 r. stratą około 4 mln zł, natomiast Stadnina Koni Michałów – stratą około 3,9 mln zł. Łącznie daje to około 7,9 mln zł straty w jednym roku. Dane dotyczące tych wartości znalazły się w oficjalnym zapisie posiedzenia parlamentarnego.

Według informacji przedstawionych następnie przez przedstawicielkę KOWR, przytoczonych przez „Rzeczpospolitą”, w 2025 r. Janów Podlaski miał ponieść kolejną stratę w wysokości około 0,98 mln zł, a Michałów około 1,25 mln zł. Oznaczałoby to, że tylko w latach 2024–2025 dwie najbardziej znane państwowe stadniny koni arabskich zanotowały łącznie ponad 10 mln zł strat.

To jednak nie koniec niepokojących informacji. Według danych uzyskanych przez „Rzeczpospolitą” za pierwsze półrocze 2026 r. strata Janowa Podlaskiego miała wynosić około 6 mln zł, natomiast Michałowa około 2,9 mln zł. Jeżeli dane te zostaną potwierdzone, oznaczałoby to niemal 9 mln zł straty tylko w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2026 r.

Propaganda sukcesu kontra rachunek ekonomiczny

Sytuacja jest tym bardziej bulwersująca, że po tegorocznej aukcji Pride of Poland przedstawiciele rządu przedstawiali działalność stadnin niemal jako modelowy przykład odzyskanego sukcesu.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski publicznie stwierdził, że obecne władze pokazują, iż spółki Skarbu Państwa można prowadzić dobrze i osiągać z nich zyski. Tymczasem dostępne dane pokazują coś dokładnie przeciwnego – Janów Podlaski i Michałów nie wykazują zysków, lecz wielomilionowe straty.

Nie można nazywać zyskiem straty. Nie można utożsamiać udanej aukcji z rentownością całej spółki. Nie można przedstawiać sprzedaży kilkunastu koni jako dowodu prawidłowego zarządzania przedsiębiorstwem, jeżeli jego roczne sprawozdanie finansowe kończy się wielomilionową stratą.

Nie można wreszcie budować politycznej narracji o „odzyskaniu stadnin”, ignorując ich podstawowe wskaźniki ekonomiczne.

KOWR sam informował, że podczas Pride of Poland i Summer Sale w 2025 r. uzyskano łącznie 1,5465 mln euro, z czego 678 tys. euro miało przypaść Janowowi Podlaskiemu, a 627 tys. euro Michałowowi. KOWR określił wówczas wydarzenie mianem spektakularnego sukcesu.

Sukces aukcyjny nie może jednak zastępować bilansu spółki.

Jeżeli stadnina uzyskuje znaczące wpływy ze sprzedaży koni, a mimo to zamyka rok stratą, tym bardziej należy odpowiedzieć, gdzie powstaje strata, jakie są koszty funkcjonowania, jak zmieniły się zatrudnienie i wynagrodzenia, jakie inwestycje wykonano i jakie decyzje zarządcze odpowiadają za wynik finansowy?

„Powrót fachowców” miał przynieść przełom. Gdzie są rezultaty?

Po zmianie władzy szczególnie eksponowano powrót do stadnin osób związanych z ich wcześniejszym kierownictwem.

Marek Trela został doradcą zarządu Stadniny Koni Janów Podlaski, Jerzy Białobok został wiceprezesem Stadniny Koni Michałów, natomiast Anna Stojanowska została doradcą dyrektora generalnego KOWR do spraw koni arabskich.

Obecna koalicja przedstawiała te decyzje jako naprawienie błędów poprzedników i powrót profesjonalnego zarządzania.

Po ponad dwóch latach od zmiany władzy obywatele mają prawo zapytać: Gdzie są ekonomiczne rezultaty tego „powrotu fachowców”?

Jeżeli fachowość zarządzania ma być oceniana nie poprzez polityczne sympatie, lecz poprzez wyniki, należy przedstawić pełny bilans tych decyzji.

Ile kosztują doradcy?

Jakie otrzymują wynagrodzenia?

Jakie konkretne decyzje podjęli?

Jakie cele postawiono przed nimi przy zatrudnianiu?

Które zostały wykonane?

Czy ktokolwiek odpowiada finansowo lub organizacyjnie za brak realizacji celów?

W państwowej spółce nie można tworzyć stanowisk, wynagradzać zarządów i doradców oraz jednocześnie tłumaczyć wielomilionowych strat wyłącznie błędami poprzedników.

Po ponad dwóch latach sprawowania władzy obecny rząd odpowiada już nie tylko za to, co zastał, ale przede wszystkim za to, co sam zrobił albo czego nie zrobił.

Ile lat obecna władza zamierza jeszcze tłumaczyć własne wyniki poprzednikami?

Przedstawiciele stadnin tłumaczą obecne problemy m.in. niestabilnością zarządzania po 2016 r., wieloletnim niedoinwestowaniem oraz wcześniejszą polityką sprzedaży koni. Takie okoliczności należy badać i uwzględniać. Nie mogą one jednak stanowić uniwersalnej odpowiedzi na każde pytanie dotyczące obecnych wyników.

Jeżeli obecne kierownictwo twierdzi, że wie, co było robione źle, powinno być w stanie pokazać:

plan naprawczy;

harmonogram jego realizacji;

określone mierniki;

zakładane wyniki finansowe;

poziom sprzedaży;

plan redukcji kosztów;

plan inwestycji;

termin osiągnięcia rentowności.

Jeżeli takich dokumentów nie ma, pojawia się pytanie, czy stadniny są rzeczywiście zarządzane według profesjonalnego planu gospodarczego, czy przede wszystkim służą politycznej narracji kolejnych ekip?

Stadniny to nie prywatny folwark partii politycznych

Janów Podlaski i Michałów są częścią dziedzictwa polskiej hodowli. Ich wartość nie ogranicza się do nieruchomości, ziemi czy wyniku jednego roku. Tworzone przez pokolenia linie hodowlane, renoma polskiego araba i marka budowana przez dziesięciolecia są dobrem, za które państwo ponosi szczególną odpowiedzialność.

Właśnie dlatego standard zarządzania nimi powinien być wyższy, a nie niższy niż w zwykłym przedsiębiorstwie.

Nie wolno dopuścić do sytuacji, w której każda kolejna zmiana rządu oznacza wymianę kierownictwa, doradców i koncepcji, po czym nowa ekipa przez kolejne lata tłumaczy swoje wyniki działalnością poprzedników.

Stadniny nie mogą być politycznym trofeum.

Nie są własnością PSL ani Koalicji Obywatelskiej. Są majątkiem państwa polskiego i powinny być prowadzone przez osoby oceniane według wiedzy, kompetencji, efektów hodowlanych oraz wyników ekonomicznych.

Wynik aukcji nie jest wynikiem przedsiębiorstwa

Tegoroczna Pride of Poland zakończyła się sprzedażą 16 koni za około 1 mln euro. Wszystkie wystawione konie znalazły nabywców, co niewątpliwie należy uznać za dobry wynik samej aukcji.

Ale sukces konkretnego wydarzenia handlowego nie może służyć do ukrywania kondycji przedsiębiorstwa.

Jeżeli minister mówi obywatelom, że spółki można „prowadzić dobrze i czerpać z nich zyski”, to powinien wskazać zysk netto spółki, a nie wartość sprzedaży podczas jednodniowej aukcji.

Obrót nie jest zyskiem.

Przychód nie jest zyskiem.

Cena sprzedanego konia nie jest zyskiem.

Zysk jest tym, co pozostaje po odjęciu kosztów.

Jeżeli po ich odjęciu pozostaje kilka milionów złotych na minusie, mamy stratę, a nie zysk.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi powinien więc wyjaśnić, na podstawie jakich danych ekonomicznych publicznie formułował tezę o czerpaniu zysków ze spółek, skoro wyniki finansowe Janowa Podlaskiego i Michałowa wskazują coś przeciwnego.

Szczególnie niepokojący wynik pierwszego półrocza 2026 r.

Jeżeli potwierdzą się dane o około 6 mln zł straty Janowa Podlaskiego i 2,9 mln zł straty Michałowa w pierwszym półroczu 2026 r., sytuacja wymaga pilnej reakcji nadzoru właścicielskiego.

Nie wystarczy stwierdzenie, że pierwsze półrocze w gospodarstwach rolnych wiąże się z ponoszeniem kosztów zasiewów i zakupu środków produkcji.

Ministerstwo powinno pokazać analogiczne wyniki półroczne za poprzednie lata.

Dopiero takie porównanie pozwoli odpowiedzieć, czy mamy do czynienia wyłącznie z sezonowością, czy rzeczywiście z gwałtownym pogorszeniem sytuacji ekonomicznej.

Jeżeli wynik jest typowy – rząd powinien to udowodnić liczbami.

Jeżeli nie jest typowy – powinien wskazać przyczyny i osoby odpowiedzialne.

Potrzebny jest pełny audyt, a nie kolejna konferencja prasowa

W interesie państwa jest przeprowadzenie pełnej analizy sytuacji Janowa Podlaskiego i Michałowa obejmującej co najmniej:

przychody i koszty działalności;

strukturę zatrudnienia;

wynagrodzenia zarządów i doradców;

koszty usług zewnętrznych;

wydatki marketingowe;

koszty organizowania pokazów i aukcji;

przychody ze sprzedaży koni;

działalność rolniczą;

produkcję mleka i pozostałą działalność gospodarczą;

inwestycje;

zadłużenie;

należności przeterminowane;

wartość zapasów;

liczbę utrzymywanych koni;

koszty utrzymania jednego konia;

efektywność prowadzonej polityki hodowlanej.

Dopiero wtedy można rzetelnie odpowiedzieć, czy stadniny są odbudowywane, czy tylko politycznie przedstawiane jako odbudowane.

Polska hodowla koni arabskich nie potrzebuje propagandy sukcesu. Potrzebuje profesjonalnego zarządzania, stabilności, przejrzystości i odpowiedzialności za publiczny majątek.

Jeżeli obecny rząd twierdzi, że naprawił stadniny po swoich poprzednikach, niech pokaże bilans.

Jeżeli twierdzi, że stadniny przynoszą zyski, niech pokaże te zyski.

Jeżeli nadal przynoszą wielomilionowe straty, niech wyjaśni, dlaczego tak się dzieje, kto za to odpowiada i kiedy sytuacja zostanie naprawiona.

Polacy mają prawo oczekiwać, że państwowe stadniny będą zarządzane na podstawie rachunku ekonomicznego i interesu polskiej hodowli, a nie na podstawie partyjnej propagandy, w której stratę próbuje się przedstawiać jako sukces.

Pytania do ministra rolnictwa i rozwoju wsi:

Jaki był wynik finansowy netto Stadniny Koni Janów Podlaski sp. z o.o. oraz Stadniny Koni Michałów sp. z o.o. w każdym roku od 2010 do 2025 r.? Proszę o podanie dla każdego roku osobno przychodów, kosztów działalności operacyjnej, wyniku operacyjnego, EBITDA, wyniku brutto i wyniku netto.

Czy ministerstwo potwierdza, że w 2024 r. Stadnina Koni Janów Podlaski poniosła około 4 mln zł straty, a Stadnina Koni Michałów około 3,9 mln zł straty? Jeżeli wartości są inne, proszę wskazać prawidłowe dane.

Czy ministerstwo potwierdza, że w 2025 r. strata Janowa Podlaskiego wyniosła około 0,98 mln zł, a Michałowa około 1,25 mln zł? Proszę przedstawić zatwierdzone sprawozdania finansowe obu spółek za 2025 r.

Czy ministerstwo potwierdza, że za pierwsze półrocze 2026 r. Janów Podlaski wykazał około 6 mln zł straty, a Michałów około 2,9 mln zł straty? Proszę przedstawić rzeczywiste wyniki za I półrocze każdego roku od 2015 do 2026 r., aby możliwe było oddzielenie wpływu sezonowości od rzeczywistego pogorszenia sytuacji.

Jaki jest łączny skumulowany wynik finansowy obu stadnin od 1 stycznia 2024 r. do dnia udzielenia odpowiedzi na niniejszą interpelację?

Na podstawie jakich konkretnie danych finansowych minister Stefan Krajewski stwierdził po Pride of Poland 2026, że obecna ekipa pokazuje, iż państwowe spółki można prowadzić dobrze i „czerpać z nich zyski”? Jaki dokładnie zysk netto Janowa Podlaskiego i Michałowa miał Pan Minister wówczas na myśli?

Jakie plany naprawcze obowiązują obecnie w Janowie Podlaskim i Michałowie? Proszę przedstawić ich daty przyjęcia, mierzalne cele, terminy realizacji, oczekiwane wyniki finansowe i osoby odpowiedzialne.

Na jaki wynik finansowy Janowa Podlaskiego i Michałowa zaplanowano lata 2024, 2025 i 2026 oraz jaka jest różnica pomiędzy planem a wykonaniem?

Kiedy według aktualnych planów obie stadniny mają osiągnąć trwałą rentowność bez konieczności pokrywania strat ze środków właściciela lub sprzedaży kluczowych składników majątku?

Ile osób zatrudnionych jest obecnie w każdej ze stadnin i jak zmieniło się zatrudnienie od 2023 r.? Proszę również podać łączny fundusz wynagrodzeń oraz koszty wynagrodzeń zarządów w poszczególnych latach 2023–2026.

Ile kosztowali w latach 2024–2026 doradcy, eksperci, członkowie zarządów i osoby zatrudnione na kontraktach menedżerskich w Janowie Podlaskim, Michałowie oraz KOWR w związku z hodowlą koni arabskich? Proszę podać nazwę stanowiska, zakres obowiązków i łączny koszt dla każdej funkcji, z poszanowaniem przepisów o ochronie danych osobowych.

Jakie cele postawiono Markowi Treli, Jerzemu Białobokowi oraz Annie Stojanowskiej w związku z ich ponownym zaangażowaniem w państwową hodowlę koni arabskich i które z tych celów zostały dotychczas zrealizowane?

Jak kształtowała się liczba koni utrzymywanych w Janowie Podlaskim i Michałowie na koniec każdego roku od 2015 r. oraz jaki był średni roczny koszt utrzymania jednego konia?

Ile koni sprzedano przez obie stadniny w każdym roku od 2015 do 2026 r., za jaką łączną kwotę oraz jaka była średnia i mediana ceny sprzedaży?

Ile wyniosły przychody netto Janowa Podlaskiego i Michałowa z Pride of Poland oraz innych aukcji w latach 2015–2026, po uwzględnieniu prowizji, kosztów organizacyjnych, niesfinalizowanych transakcji i należności, które nie zostały zapłacone przez nabywców?

Ile przypadków od 2015 r. dotyczyło wylicytowania konia bez późniejszej pełnej zapłaty i odbioru? Jakie należności, odsetki lub kary dochodzono w każdym z takich przypadków?

Jakie były łączne wydatki na organizację Pride of Poland, Narodowego Pokazu Koni Arabskich oraz wydarzeń towarzyszących w latach 2024–2026 i kto ponosił te koszty?

Jakie były w latach 2023–2026 przychody i koszty poszczególnych działów działalności obu spółek, w szczególności hodowli koni, produkcji roślinnej, produkcji mlecznej i pozostałej produkcji zwierzęcej?

Jakie inwestycje wykonano w Janowie Podlaskim i Michałowie od początku 2024 r., ile kosztowały, z jakich środków zostały sfinansowane i jaki miały przynieść efekt ekonomiczny?

Czy KOWR przeprowadził od grudnia 2023 r. kontrole lub audyty dotyczące sytuacji finansowej, polityki zatrudnienia, zakupów, sprzedaży koni i gospodarności obu stadnin? Jeżeli tak, proszę przedstawić daty kontroli, najważniejsze ustalenia, zalecenia i informację o ich wykonaniu.

Czy w związku z wynikami finansowymi za 2024, 2025 oraz pierwsze półrocze 2026 r. dokonano oceny pracy zarządów obu stadnin? Jeżeli tak, jakie były jej wyniki? Jeżeli nie – dlaczego?

Czy wobec któregokolwiek członka zarządu, doradcy lub pracownika kierowniczego wyciągnięto konsekwencje w związku z niezrealizowaniem planowanych wyników finansowych lub gospodarczych?

Kto personalnie po stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz KOWR odpowiada obecnie za nadzór właścicielski nad Janowem Podlaskim i Michałowem i kto poniesie odpowiedzialność, jeżeli obie stadniny zakończą 2026 r. kolejną wielomilionową stratą?

Odpowiedzi

Sekretarz stanu Jacek Czerniak, 21.09.2026

Odpowiedź w pliku (PDF): i19293-o2.pdf (PDF)

Sekretarz stanu Jacek Czerniak, 21.09.2026

Odpowiedź w pliku (PDF): i19293-o1.pdf (PDF)

Pismo na sejm.gov.pl (otwiera się w nowej karcie)

Szczegóły pisma

Wysłano
25.08.2026
Wysłano do adresata
minister rolnictwa i rozwoju wsi: 25.08.2026
Prolongaty
Prolongacja terminu odpowiedzi: 14.09.2026
Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 29.09.2026 17:35

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu