Przejdź do treści
11°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 28 września 2026 · imieniny: Marka, Wacława wschód 06:39 · zachód 18:31
reklama
Sprawy w Sejmie

Interpelacja nr 18781

Interpelacja w sprawie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego

Interpelacjaz odpowiedziąwpłynęło 21.07.2026

Autor

Adresat: minister finansów i gospodarki

Treść

Szanowny Panie Ministrze,

dlaczego w Polsce, gdy pojazd nie porusza się po drogach, jest niezarejestrowany, nie ma ważnych tablic albo przeglądu, musi mieć wykupione OC? Sam jestem posiadaczem starego Fiata 126p, który od paru lat stoi pod domem. Nie jeździ, nawet nie jest w stanie zapalić silnika. Nie ma badań technicznych. Póki co nie będę nim jeździł, może kiedyś. Dlaczego w takim razie mam opłacać OC? W związku z czym? Z jakim potencjalnym wydarzeniem?

Kolejny problem to Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Powołano instytucję, ale nie umożliwiono ludziom marginesu błędu. Nie wzięto pod uwagę sytuacji losowych. Sam miałem kilka lat temu taki przypadek. Auto po zakończeniu leasingu zostało wykupione na mnie. Zanim przysłano papiery, zanim szanowna poczta je dostarczyła, to minęło kilka dni. Ja akurat byłem za granicą. Ale każdy mógł np. trafić do szpitala. Auto stało w garażu, bez tablic i nie wyjechało nawet na ulicę. Nie spowodowało kolizji, ani nie zostało zatrzymane przez Policję. Minęło kilkanaście dni. Sam opłaciłem OC i przerejestrowałem samochód. Po pół roku upomnieli się o kilka tysięcy złotych. Mimo pisma i wytłumaczenia sytuacji, nic nie udało się zrobić. Okradziono mnie na kilka tysięcy złotych. Czy to jest normalne? Nawet nie sprawdzono, że od 40 lat zmieniłem mnóstwo samochodów i zawsze były opłacane składki OC. Złodzieje w białych kołnierzykach, polujący na uczciwych ludzi, którym raz na 50 lat przytrafi się taka sytuacja. I to funkcjonuje do dzisiaj!

Czy w tym państwie wszystkich mierzycie miarą złodziei, oszustów i przestępców? Czy zwykły człowiek nie robiąc nic złego musi być od razu karany? Może to jest temat, którym należy się zająć, a nie zabieraniem uprawnień ludziom, co parę kilometrów jechali za szybko. Jakby to była jakaś wyrocznia miejsca i czasu, a przede wszystkim tego, kto nieomylnie zdecydował o takiej, a nie innej prędkości.

W związku z tym proszę o analizę przypadków, kiedy ukarano ludzi tylko za to, że posiadali pojazd i nie poruszali się nim ani nie spowodowali żadnej szkody. Tylko proszę nie odpisujcie, że mogli jeździć, ale nie jeździli.

Odpowiedzi

Podsekretarz stanu Jurand Drop, 10.09.2026

Odpowiedź w pliku (PDF): i18781-o1.pdf (PDF)

Pismo na sejm.gov.pl (otwiera się w nowej karcie)

Szczegóły pisma

Wysłano
20.08.2026
Wysłano do adresata
minister finansów i gospodarki: 20.08.2026
Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 28.09.2026 08:35

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu