Przejdź do treści
17°CPowietrze: bardzo dobre sobota, 26 września 2026 · imieniny: Justyny, Cypriana wschód 06:36 · zachód 18:36
reklama
Sprawy w Sejmie

Interpelacja nr 18362

Interpelacja w sprawie odbierania prawa jazdy

Interpelacjaz odpowiedziąwpłynęło 06.07.2026

Autor

Adresat: minister spraw wewnętrznych i administracji

Treść

Szanowny Panie Ministrze,

rozmawiając z ludźmi i czytając opinie w Internecie, dochodzę do wniosku (w sumie jestem o tym przekonany od dawna), że jako rządzący w Polsce minęliśmy się między tym, co zapewnia bezpieczeństwo na drodze, a zdrowym rozsądkiem.

Karanie i polowanie na kierowców przybrało formę opresji i państwa policyjnego. To, co ostatnio dzieje się z masowym odbieraniem uprawnień kierującym, nakładaniem absurdalnych kar, tylko potwierdza wcześniejszą tezę. Inwestowanie w pomiary prędkości na drogach szybkiego ruchu, łapanki na wylotówkach miejscowości, gdzie zagrożenie jest żadne, czy teraz na dwukierunkowych, gdzie traci się prawo jazdy, a zarazem w większości - możliwość pracy, to są właśnie antyprzykłady dbania o bezpieczeństwo, a raczej dowody opresji i okradania ludzi z pieniędzy i wolności. I nie chodzi o przykłady bezmyślnej brawury, morderców drogowych czy pijaków za kółkiem. W większości konsekwencje ponoszą ludzie, którzy nawet przekroczeniem obowiązujących przepisów nikomu nigdy nic złego nie zrobili.

A wracając do przepisów, to ich twórcy zapewne nigdy zbyt daleko nie jeździli osobiście samochodem lub widzą drogę z tylnej kanapy samochodu. Kiedy w końcu ktoś odważy się zrewidować miszmasz znaków na drogach, przywrócić tolerancję i możliwość decydowania kierowcy, a nie niezidentyfikowanemu urzędnikowi?

Pana ministerstwo, jak i Ministerstwo Sprawiedliwości straszą kolejnymi sankcjami - w tym masowym wsadzaniem kierowców do więzienia np. za zabrane prawo jazdy i jazdę bez. A utracić je można za tak naprawdę śmiechu warte wykroczenia, jak np. parkowanie na zakazie (8 pkt), dotknięcie telefonu w korku czy na czerwonym świetle - to już 12 pkt, nie mówię już o przekroczeniu prędkości tam, gdzie nikomu nie zrobi się żadnej krzywdy. A jak ktoś pojedzie np. bez prawa jazdy do apteki, to grozi mu więzienie. Co to ma być? To jest moja ojczyzna? To jest prawo? Jak można zabierać prawko za takie bzdury i wsadzać porządnego człowieka na równi z mordercami drogowymi czy później w jednej celi z bandytami, złodziejami itp.

Informuję również, że jako kierowca jeżdżący płatnymi autostradami muszę zapłacić za przejazd. Robię to telefonem, co wg prawa pisanego ręką tzw. fachowców jest wykroczeniem, ponieważ jestem w "ruchu" i trzymam telefon. Jadąc na posiedzenie do Warszawy, robię to 4 razy (w jedną stronę), więc jestem przestępcą drogowym i już dawno nie powinienem siadać za kółko. A mimo to jeżdżę, więc nadaję się już, aby wsadzić mnie za kratki.

Odpowiedzi

Sekretarz stanu Czesław Mroczek, 30.07.2026

Odpowiedź na interpelację nr 18362

w sprawie odbierania prawa jazdy

Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Czesław Mroczek

Warszawa, 30-07-2026

Szanowny Panie Marszałku,

w odpowiedzi na interpelację numer 18362 pana posła Roberta Dowhana w sprawie odbierania prawa jazdy, z uwzględnieniem stanowiska Komendy Głównej Policji (KGP), uprzejmie informuję, że w ocenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) systematyczna poprawa stanu bezpieczeństwa w ruchu drogowym stanowi efekt m.in. dokonanych zmian legislacyjnych oraz zdecydowanej reakcji na naruszenia przepisów ruchu drogowego, które przyczyniają się do wypadków ze skutkiem śmiertelnym.

Stosowane środki administracyjne, w tym zatrzymanie prawa jazdy, są istotnym elementem dyscyplinowania kierowców, często znacznie skuteczniej odstraszającym niż sankcje finansowe. Rażące przekroczenie prędkości (o więcej niż 50 km/h) czy jazda w tzw. drifcie są zachowaniami znacząco wpływającymi na zmniejszenie poziomu bezpieczeństwa na drogach. Czasowe wyłączenie możliwości kierowania pojazdami przez osoby dopuszczające się takich zachowań jest działaniem adekwatnym do stopnia społecznej szkodliwości tego typu czynów i zarazem niezbędnym dla osiągnięcia realnej poprawy bezpieczeństwa, w znacznym stopniu uzależnionej od przestrzegania obowiązujących zasad przez wszystkich uczestników ruchu. Uzasadniona była również zmiana przepisów prawa o czasowym zatrzymaniu prawa jazdy, polegająca na rozszerzeniu ich oddziaływania na drogi jednojezdniowe dwukierunkowe. Na drogach tych w 2025 r. doszło do 16 641 wypadków, co stanowiło 79,5% ogółu zdarzeń, w których zginęło 1 428 osób, co stanowiło aż 86% ogółu osób, które straciły życie w wypadkach na polskich drogach.

Liczne wystąpienia obywateli kierowane do MSWiA czy KGP, dotyczące objęcia nadzorem konkretnej ulicy lub miejscowości, zwiększenia liczby kontroli prędkości, surowszego karania kierujących, a także wprowadzenia zmian w przepisach prawa dodatkowo potwierdzają słuszność obranego kierunku działań i wskazują na brak społecznego przyzwolenia na rażące naruszanie przepisów ruchu drogowego.

Z poważaniem

z up. Czesław Mroczek
Sekretarz Stanu
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji

Miasta w tym piśmie: Warszawa

Pismo na sejm.gov.pl (otwiera się w nowej karcie)

Szczegóły pisma

Wysłano
15.07.2026
Wysłano do adresata
minister spraw wewnętrznych i administracji: 15.07.2026
Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 26.09.2026 17:05

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu