Interpelacja nr 18358
Interpelacja w sprawie konserwatora zabytków
- Autor
- Adresat
- minister kultury i dziedzictwa narodowego (wysłano 15.07.2026)
- Data wpływu
- 01.07.2026
- Wysłano
- 15.07.2026
- Status
- z odpowiedzią
Treść
Szanowna Pani Minister,
w każdym województwie, powiecie czy mieście największą zmorą przedsiębiorców i zwykłych ludzi są konserwatorzy zabytków. O ile można się zgodzić na dziedzictwo budowli w centrach miast, to blokowanie jeszcze niezaczętych robót w szczerym polu to zwykłe nadużycie władzy.
Sam doświadczam tego, z czym ludzie i przedsiębiorcy zmagają się od dawna. Jestem w posiadaniu ziemi, na wiosce, z dala od cywilizacji - można powiedzieć. Ziemia nie ma mediów. Na skraju jednej działki zostało zaznaczone stanowisko archeologiczne. Przez lata ani ja, ani mieszkańcy okolicznych miejscowości nie mieli pojęcia, że cokolwiek, być może, znajduje się w ich okolicy. Gdy dokonałem podziału nieruchomości, dostałem pismo od lubuskiego konserwatora, że nakłada nadzór nie tylko na ten punkt zaznaczony na mapach, ale na cały obszar 6 hektarów. A co to oznacza w praktyce? Każde uzgodnienia budowlane muszą być zaakceptowane przez konserwatora, co istotnie wydłuża czas realizacji ewentualnych przedsięwzięć.
Ale to nie wszystko. Jeżeli w łasce swojej konserwator zezwoli na budowę czegokolwiek, to – uwaga – na swój koszt muszę przywieźć wyznaczoną osobę do nadzoru prac i jeszcze za to zapłacić, ponieważ państwo polskie rękoma ministerstwa wydaje pieniądze na zakup fortepianów albo obrazy, które i tak nie mogą opuścić Polski. Obciążenie finansowe za obecność nadzorcy spada na zwykłych ludzi.
Czy mam zapewnić tej osobie również opiekę lekarską oraz rozrywkę?
Odpowiedzi
Sekretarz stanu Maciej Wróbel, 29.07.2026
Odpowiedź w pliku (PDF): i18358-o1.pdf (PDF)
Pismo na sejm.gov.pl (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 24.09.2026 07:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

