Interpelacja nr 10451
Interpelacja w sprawie niekontrolowanego wzrostu populacji wilka w Polsce i jego dramatycznych skutków dla bezpieczeństwa ludzi oraz hodowli zwierząt gospodarskich
Interpelacjaz odpowiedziąwpłynęło 22.06.2025
Autor
Adresat: minister rolnictwa i rozwoju wsi
Adresat: minister klimatu i środowiska
Treść
Szanowni Państwo Ministrowie,
od lat 90. XX wieku populacja wilka w Polsce wzrosła kilkukrotnie – z około 500 osobników do ponad 5 000 w roku 2023, przy czym dane te mogą być zaniżone z uwagi na brak obowiązkowego, systematycznego monitoringu. Oznacza to wzrost ok. dziesięciokrotny. Żaden inny kraj Unii Europejskiej nie doświadcza takiego natężenia obecności wilków jak Polska.
Dla porównania:
we Francji populację szacuje się na około 1 100–1 300 wilków,
w Niemczech – około 1 300 osobników,
w Czechach – poniżej 200,
w Belgii – poniżej 50,
w Holandii – pojedyncze osobniki.
Pomimo znacznie większej powierzchni leśnej i obszarów wiejskich w Polsce, skala obecności wilków oraz szkód z nimi związanych jest dramatycznie większa niż w Europie Zachodniej, gdzie populacje są ograniczane regulacjami i odstrzałami interwencyjnymi.
Tymczasem w Polsce:
liczba ataków na zwierzęta gospodarskie rośnie lawinowo:
w 2023 roku zgłoszono ponad 1 240 szkód, a wypłaty odszkodowań wyniosły ponad 2,98 mln zł,
tylko w jednym przypadku, na Warmii, wataha wilków zaatakowała stado 300 matek i 800 cieląt herefordów, powodując straty rzędu 40 tys. zł,
watahy nie boją się ludzi, zbliżają się do wsi, podchodzą pod domostwa i przedszkola,
rosnący niepokój budzą także przypadki ataków w rejonach rekreacyjnych – lasach, rezerwatach, parkach narodowych, gdzie bezpieczeństwo turystów i dzieci jest realnie zagrożone.
Hodowcy skarżą się na brak skutecznych form ochrony:
pastuchy elektryczne są nieskuteczne wobec zdeterminowanych watah,
procedury RDOŚ są powolne i biurokratyczne, wypłaty odszkodowań trwają do 60 dni,
zakaz odstrzału i obowiązek płoszenia wilków petardami to rozwiązanie symboliczne, które nie powstrzymuje ataków,
brak rekompensat inwestycyjnych za konieczność budowy specjalistycznych ogrodzeń, czujników i systemów monitorujących.
W rezultacie polska wieś staje się ofiarą ideologicznie motywowanej ochrony gatunku, który przestał być zagrożony, a zaczął zagrażać – i to w sposób bezpośredni – ludziom oraz ich dobytkowi.
Zachowanie państwa, które chroni wilka kosztem bezpieczeństwa obywateli i dobrostanu rolników, jest rażącym naruszeniem zasady proporcjonalności, sprawiedliwości społecznej i solidarności wiejsko-miejskiej. Oczekuję działań realnych – nie symbolicznych.
W związku z powyższym proszę o odpowiedzi na pytania:
Ile dokładnie wynosi populacja wilka w Polsce według danych za 2023 i 2024 rok? Dlaczego monitoring nie jest prowadzony obligatoryjnie i z wykorzystaniem GPS?
Czy ministerstwo planuje wprowadzenie regionalizacji ochrony wilka, zezwalającej na odstrzały interwencyjne w regionach szczególnie narażonych na szkody?
Czy planowane są zmiany legislacyjne, które umożliwią skrócenie czasu oczekiwania na wypłatę odszkodowań i uproszczą procedury zgłoszeniowe?
Czy ministerstwo planuje rozszerzyć katalog środków ochrony o systemy elektroniczne, psy pasterskie i stałe finansowanie ogrodzeń dla gospodarstw?
Czy prowadzone są prace nad wdrożeniem rozwiązań wzorowanych na krajach UE (np. Francja, Niemcy), które pozwalają na kontrolowanie populacji wilka zgodnie z dyrektywą siedliskową i orzecznictwem TSUE?
Odpowiedzi
Sekretarz stanu Stefan Krajewski, 11.07.2025
Odpowiedź w pliku (PDF): i10451-o1.pdf (PDF)
Podsekretarz stanu Mikołaj Dorożała, 25.07.2025
Odpowiedź w pliku (PDF): i10451-o2.pdf (PDF)
Pismo na sejm.gov.pl (otwiera się w nowej karcie)
Szczegóły pisma
- Wysłano
- 25.06.2025
- Wysłano do adresata
- minister rolnictwa i rozwoju wsi: 25.06.2025
- Wysłano do adresata
- minister klimatu i środowiska: 25.06.2025
- Prolongaty
- Prolongacja terminu odpowiedzi: 16.07.2025
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 06.10.2026 12:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu
