Przejdź do treści
20°CPowietrze: bardzo dobre Wisła: 126 cm bez zmian czwartek, 1 października 2026 · imieniny: Danuty, Remigiusza wschód 06:44 · zachód 18:24
reklama
Sprawy w Sejmie

Interpelacja nr 9080

Interpelacja w sprawie zaniechań w realizacji projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego i wynikających z tego zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego

Interpelacjaz odpowiedziąwpłynęło 07.04.2025

Autorzy

Adresat: minister infrastruktury

Treść

Szanowny Panie Premierze,

na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej składam interpelację w sprawie rażących zaniechań w realizacji programu Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK), które – wedle opinii wyrażonych przez uznanych ekspertów ds. bezpieczeństwa i logistyki wojskowej – mogą skutkować dramatycznym osłabieniem zdolności obronnych państwa polskiego oraz zwiększeniem prawdopodobieństwa agresji militarnej ze strony Federacji Rosyjskiej.

W ostatnim czasie odbyła się debata publiczna z udziałem m.in. gen. Dariusza Wrońskiego, publicysty i analityka Marka Budzisza oraz Patryka Wilka – wiceprezesa stowarzyszenia „Tak dla CPK”. Wypowiedzi uczestników tego panelu wskazują jednoznacznie na alarmujące braki w zakresie infrastruktury strategicznej, w tym dróg rokadowych, linii kolejowych o wysokiej przepustowości, ramp przeładunkowych, lotnisk pomocniczych oraz zdolności szybkiej ewakuacji ludności cywilnej z obszarów zagrożonych (https://www.youtube.com/watch?v=IE5Lo6TwkHM).

Obowiązkiem rządu demokratycznego państwa jest zapewnienie swoim obywatelom bezpieczeństwa nie tylko na poziomie militarnym, ale także systemowym – poprzez tworzenie silnych, odpornych i przygotowanych struktur państwa, które potrafią działać szybko, spójnie i skutecznie w czasie kryzysu.

Tymczasem, obecna Rada Ministrów – poprzez paraliż, zaniedbania i polityczne decyzje o wstrzymaniu realizacji projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) wraz z jego komponentem kolejowym – w sposób rażący narusza ten fundament, narażając Polskę na realne ryzyko:

paraliżu komunikacyjnego w przypadku konfliktu zbrojnego,

niewypełnienia zobowiązań sojuszniczych NATO,

oraz co najważniejsze – braku zdolności do obrony terytorium RP i ewakuacji ludności cywilnej.

Nie mamy do czynienia z hipotetycznym ryzykiem. Mówimy o stanie faktycznym – o tym, że:

Polska nie posiada infrastruktury zdolnej do przyjęcia i szybkiego przemieszczenia wojsk własnych i sojuszniczych w przypadku nagłego kryzysu;

Polska nie posiada dróg rokadowych ani dwutorowych linii kolejowych w newralgicznym kierunku przesmyku suwalskiego – który jest uznawany za najbardziej wrażliwy punkt wschodniej flanki NATO;

Polska nie posiada sprawnych procedur szybkiej ewakuacji ludności z terenów potencjalnie zagrożonych atakiem – ani odpowiedniego zaplecza komunikacyjnego, by taką ewakuację przeprowadzić.

Eksperci wojskowi, w tym gen. Dariusz Wroński, a także doświadczeni analitycy geostrategiczni, tacy jak Marek Budzisz, wskazują jednoznacznie, że obecna sytuacja oznacza brak zdolności operacyjnej państwa w pierwszej, kluczowej fazie ewentualnego konfliktu. To właśnie w tych pierwszych 5–10 dniach, jak zaznacza gen. Ben Hodges (były dowódca sił amerykańskich w Europie), Polska – jako państwo gospodarz (HNS) – musi być gotowa do przyjęcia i przerzutu dużych sił sojuszniczych. Tymczasem dziś nie jesteśmy w stanie tego zrobić.

Co więcej – z powodu świadomych decyzji politycznych, projekt CPK – który miał stworzyć strategiczny „hub” transportowy – został skutecznie zamrożony, a jego część kolejowa – porzucona. Wstrzymano przygotowanie dokumentacji, zaniechano prac, wycofano się z planów przebudowy kluczowych linii kolejowych w kierunku wschodnim, takich jak:

linia Ostrołęka–Łomża–Giżycko–Ełk umożliwiająca dotarcie do granicy litewskiej poza zasięgiem taktycznego ostrzału,

linia Milanów–Ronomów–Białystok–Lublin o charakterze rokadowym wzdłuż granicy z Białorusią.

Te inwestycje były nie tylko zaplanowane w ramach CPK – ale wpisane również do sieci TEN-T i mogły być współfinansowane z europejskich funduszy „Military Mobility”. Rząd zaniechał nie tylko wykonania, ale nawet złożenia formalnych wniosków o dofinansowanie.

Równocześnie ze zdumieniem obserwujemy wypowiedzi niektórych polityków, w których projekt CPK przedstawia się jako „zbędny”, a inwestycję w duże lotnisko jako „ryzykowną militarnie”. Wbrew faktom, analizom i doświadczeniom wojny na Ukrainie, gdzie infrastruktura krytyczna – w tym lotniska i linie kolejowe – okazały się trudne do zniszczenia i łatwe do odbudowy, forsowana jest narracja mająca racjonalizować już podjętą decyzję o wycofaniu się z projektu CPK. To nie tylko intelektualna nieuczciwość – to również realne, mierzalne i udokumentowane zwiększenie ryzyka agresji ze strony Federacji Rosyjskiej.

Zgodnie z wiedzą publiczną:

Polska nie posiada wystarczającej liczby platform kolejowych i drogowych do przerzutu sprzętu ciężkiego;

Polska nie posiada systemu odpornych linii zasilania, zapasowych terminali przeładunkowych, odpowiednio rozmieszczonych ramp, mostów i wiaduktów, które wytrzymają ruch wielotonowych kolumn;

Polska ignoruje własne zobowiązania traktatowe wynikające z artykułów 3 i 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, które nakazują państwom członkowskim budowę własnych zdolności obronnych oraz zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom.

Zaniechania te – świadome, udokumentowane, politycznie motywowane – są działaniem, które może spełniać konstytucyjne znamiona naruszenia bezpieczeństwa państwa i narażenia obywateli na śmiertelne zagrożenie w przypadku konfliktu lub destabilizacji regionalnej.

W związku z powyższym kieruję do Pana Premiera następujące pytania:

Dlaczego rząd zaniechał realizacji kluczowych inwestycji kolejowych prowadzących w kierunku przesmyku suwalskiego i wschodnich województw, mimo że były one częścią projektu CPK i zostały wpisane do europejskiej sieci TEN-T?

Czy Polska złożyła choć jeden wniosek o dofinansowanie z funduszu „Military Mobility” dotyczący linii kolejowych Ostrołęka–Giżycko lub Milanów–Lublin? Jeśli nie – dlaczego?

Czy potwierdzacie Państwo, że obecnie żadna linia kolejowa prowadząca do wschodnich województw nie ma charakteru dwutorowej magistrali z obiektami oddalonymi o więcej niż 60 km od granic Federacji Rosyjskiej i Białorusi?

Dlaczego zrezygnowano z pełnoskalowego lotniskowego „hubu sojuszniczego” w Baranowie, mimo że projekt ten został zaprojektowany w uzgodnieniu z wojskiem i spełniał normy NATO?

Kto personalnie odpowiada za decyzję o zamrożeniu prac projektowych i organizacyjnych w ramach CPK?

Czy obecny rząd przeprowadził jakiekolwiek analizy strategiczne dotyczące przepustowości infrastruktury RP w scenariuszu wojny ograniczonej lub pełnoskalowej? Czy przewiduje realne zdolności ewakuacyjne i logistyczne?

Czy rząd RP rozważa realokację sił sojuszniczych NATO z Niemiec na teren Polski? Czy podjęto rozmowy w tej sprawie z partnerami w ramach NATO lub USA?

Dlaczego w roku 2025 nie są przygotowywane żadne równoważne inwestycje alternatywne do projektów zamrożonych w ramach CPK? Czy taki stan oznacza całkowitą rezygnację z budowy narodowego systemu transportu strategicznego?

Czy przewiduje się audyt i raport dla opinii publicznej dotyczący stanu infrastruktury obronnej i poziomu gotowości państwa na ewentualny konflikt zbrojny? Kiedy i w jakim zakresie zostanie opublikowany?

Czy rząd RP jest gotów do poniesienia odpowiedzialności – również prawnej i konstytucyjnej – w przypadku, gdy zaniedbania te doprowadzą do paraliżu komunikacyjnego lub utraty zdolności obronnych na wschodniej flance RP i NATO?

Odpowiedzi

Sekretarz stanu Maciej Lasek, 13.05.2025

Odpowiedź w pliku (PDF): i09080-o1.pdf (PDF)

Miasta w tym piśmie: BiałystokEłkGiżyckoLublinOstrołękaŁomża

Pismo na sejm.gov.pl (otwiera się w nowej karcie)

Szczegóły pisma

Wysłano
14.04.2025
Wysłano do adresata
minister infrastruktury: 14.04.2025
Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 01.10.2026 17:35

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu