Interpelacja nr 7356
Interpelacja w sprawie przypadków samobójstw kajdankami w czasie konwojowania, na przykładzie śmierci świadka w aferze Collegium Humanum
Interpelacjaz odpowiedziąwpłynęło 12.01.2025
Treść
Szanowny Panie Ministrze,
pod koniec grudnia 2024 r. media podały, że „20 grudnia na warszawskiej Pradze doszło do tragicznego wydarzenia. (…) Świadek w aferze Collegium Humanum, który był przewożony przez Policję, podciął sobie gardło w trakcie konwoju. Mężczyzna zginął na miejscu, a przyczyny zdarzenia wciąż są badane przez prokuraturę”. (źródło: https://natemat.pl/582917,tragedia-ws-collegium-humanum-swiadek-odebral-sobie-zycie)
W związku z medialną informacją na temat śmierci świadka w aferze Collegium Humanum zwracam się pytaniami:
1. Czy opisany w artykule świadek faktycznie był świadkiem w sprawie Collegium Humanum?
2. Skąd świadek był przewożony? Jaki był powód przewożenia świadka? Kto, kiedy i dlaczego podjął decyzję o jego przewiezieniu?
2. Czy świadek przewożony był samochodem przystosowanym do przewozu podsądnych, tzw. kibitką? Jeśli nie, to jakim samochodem był przewożony i dlaczego?
3. Czy funkcjonariusze cały czas nadzorowali świadka? Jeśli tak, proszę o informację, jakie procedury zastosowano i na czym polegał nadzór? Jeśli nie, dlaczego nie było nadzoru i w jakim momencie go zabrakło?
4. Czy świadek przewożony był samochodem osobowym na tylnym siedzeniu, siedząc między funkcjonariuszami?
5. Czy świadek siedział sam na tylnej kanapie samochodu osobowego?
6. Ile przypadków samobójstw kajdankami w trakcie konwoju było w ostatnich 20 latach?
Odpowiedzi
Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha, 05.02.2025
Odpowiedź w pliku (PDF): i07356-o1.pdf (PDF)
Pismo na sejm.gov.pl (otwiera się w nowej karcie)
Szczegóły pisma
- Wysłano
- 15.01.2025
- Wysłano do adresata
- minister sprawiedliwości: 15.01.2025
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 04.10.2026 07:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu
