Spichlerze na pocztówce
Nowe pocztówki można nabyć w Informacji Turystycznej mieszczącej się na Rynku 3-5. (fot. informacja turystyczna)
300 sztuk przez 3 dni – taki wynik sprzedażowy osiągnęły najnowsze pocztówki, na których pojawiły się zwycięskie w Plebiscycie „7 nowych cudów Polski” spichlerze. Nowe wydruki idą jak ciepłe bułeczki, dlatego każdy zainteresowany ich nabyciem powinien się pospieszyć - ilość pocztówek jest ograniczona.
Nocna panorama Grudziądza z iluminacją spichrzy, magazyny zboża za dnia oraz nowy Rynek, panoramiczne wnętrze bazyliki pw. św. Mikołaja i Cytadela z lotu ptaka. Takie pocztówki od piątku można nabywać w Informacji Turystycznej.
W swoim zbiorze najnowsze wydruki warto mieć, bowiem nakład pocztówek to liczba kolekcjonerska – 8 wzorów po 500 sztuk! Zainteresowanie jest ogromne, przez trzy dni sprzedano aż 300 kartek pocztowych, a liczba ta rośnie z minuty na minutę. Warte uwagi jest przede wszystkim pięć wzorów grudziądzkich spichlerzy, które z racji drugiego miejsca w Plebiscycie National Geographic, zostały opatrzone pamiątkowym logo laureata.
Koszt jednej pocztówki to symboliczna złotówka, a na dodruki nie mamy co liczyć. Jak poinformował nas Michał Czepek z Informacji Turystycznej z racji na umieszczenie na kartkach logo konkursu, nie planuje się ich dodrukowywania. Dlatego każdy kto jest zainteresowany powinien czym prędzej udać się do IT po egzemplarz dla siebie.

(fot. IT)
W swoim zbiorze najnowsze wydruki warto mieć, bowiem nakład pocztówek to liczba kolekcjonerska – 8 wzorów po 500 sztuk! Zainteresowanie jest ogromne, przez trzy dni sprzedano aż 300 kartek pocztowych, a liczba ta rośnie z minuty na minutę. Warte uwagi jest przede wszystkim pięć wzorów grudziądzkich spichlerzy, które z racji drugiego miejsca w Plebiscycie National Geographic, zostały opatrzone pamiątkowym logo laureata.
Koszt jednej pocztówki to symboliczna złotówka, a na dodruki nie mamy co liczyć. Jak poinformował nas Michał Czepek z Informacji Turystycznej z racji na umieszczenie na kartkach logo konkursu, nie planuje się ich dodrukowywania. Dlatego każdy kto jest zainteresowany powinien czym prędzej udać się do IT po egzemplarz dla siebie.

(fot. IT)





