Przejdź do treści
12°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 8 września 2026 · imieniny: Marii, Adrianny wschód 06:04 · zachód 19:20
reklama
Twoje-Miasto.pl

Najszczęśliwsza chwila w życiu Prezydenta? - Gdy poznałem moją żonę

zdjęcie: Najszczęśliwsza chwila w życiu Prezydenta? - Gdy poznałem moją żonę / Fot. archiwum TM
Fot. archiwum TM
"Miałem wtedy 17 lat" - opowiada prezydent. Robert Malinowski, jakiego nie znamy chętnie zamienia służbowy uniform na zwykłe jeansy i oddaje się jednej z dwóch swoich swoich pasji - bieganiu lub lekturze historycznych książek.
Udostępnij Post

Twoje-Miasto: O jakim Grudziądzu Pan marzy?

Robert Malinowski: Marzę o Grudziądzu, w którym ludzie będą się do siebie częściej uśmiechać i będą bardziej życzliwi. Marzę o mieście, które będzie się systematycznie rozwijać, o nowych projektach infrastrukturalnych, o zmodernizowanych drogach i nowych ścieżkach rowerowych. Wierzę, że uda się nam zintegrować i pobudzić grudziądzan do działania. Być może w niedalekiej przyszłości staniemy się bardzo aktywnym miastem, którego mieszkańcy chętnie uprawiają sport.

 

TM: Z jakimi problemami grudziądzan najczęściej się Pan spotyka?

Robert Malinowski: Największym problemem Grudziądza jest bezrobocie strukturalne. Po przemianach gospodarczych, które nastąpiły w latach 90-tych niestety zmienił się charakter miasta. Przez wiele lat byliśmy ośrodkiem czysto produkcyjnym, dziś powoli, systematycznie odbudowujemy nasz kapitał. Jednak w wielu rodzinach bezrobocie jest dziedziczne, dzieci obserwują sposób funkcjonowania swoich rodziców i przejmują ten model. Staramy się aktywować te osoby, m.in. poprzez Powiatowy Urząd Pracy. Przygotowujemy szereg szkoleń, staży, realizujemy mnóstwo projektów adresowanych do osób długotrwale bezrobotnych. Ponadto sporą bolączką grudziądzan jest brak tanich mieszkań do wykupu lub na wynajem. I w tym zakresie podejmujemy wiele działań, zarówno za pośrednictwem Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Nieruchomościami, które na bieżąco realizuje listy przydziału do lokali socjalnych, jaki i Towarzystwa Budownictwa Społecznego, które w tym roku przekazało kolejny budynek.   

 

TM: Które miejsce w Grudziądzu jest dla Pana wyjątkowe i jakie wiążą się z nim wspomnienia?

Robert Malinowski: Stadion Olimpii to dla mnie wyjątkowe miejsce. Tam realizowałem i realizuję moją pasję - sport.

 

TM: Co według Pana jest największym sukcesem, jaki do tej pory zrealizował Pan w życiu?

Robert Malinowski: Z puntu widzenia zawodowego - ukończenie budowy i wyposażenie Regionalnego Szpitala Specjalistycznego, a także modernizacja sieci drogowej w Grudziądzu. Z punktu widzenia hobby - start w reprezentacji Polski na Mistrzostwach Europy Juniorów w Lipsku.   

 

TM: Jaka była najszczęśliwsza chwila w Pana życiu?

Robert Malinowski: Gdy poznałem moją żonę, miałem wówczas 17 lat.

 

TM: Jeśli nie polityka to co?

Robert Malinowski: Z polityką jestem związany od wielu lat, jednak wyobrażam sobie życie bez niej. Myślę, że nawet na emeryturze będę aktywnie działał na rzecz samorządu i społeczności. Cieszą mnie wszystkie, nawet najmniejsze lokalne inicjatywy, więc bardzo chętnie widziałbym się np. w roli organizatora zajęć sportowo-rekreacyjnych.

TM: Gdzie widzi Pan siebie za 10 lat?

Robert Malinowski: Wówczas będę nadrabiał czas poświęcony na pracę zawodową i więcej uwagi poświęcał rodzinie.

 
TM: Prezydent, którego nie znamy... Jak wygląda dzień z życia Prezydenta, kiedy służbowy uniform zamienia na jeansy?

Robert Malinowski: Służbowy garnitur staram się jak najczęściej zamieniać na jeansy lub strój sportowy. Jeżeli czynnie nie uprawiam sportu, do dziś mam moją ulubioną 11-kilometrową trasę i staram się, kiedy to tylko możliwe biegać, to kibicuję, drużynie Olimpii i GKM. Moją ogromną pasją są również książki o tematyce historycznej, więc chętnie oddaję się lekturze. Ponadto uwielbiam zabawy z wnukami.  

 

TM: Czego możemy Panu życzyć?

Robert Malinowski: Zdrowie jest najważniejsze, więc zdrowia dla mnie i mojej rodziny. Chciałbym także, aby zrealizowały się wszystkie plany dotyczące rozwoju Grudziądza, a także projekty wdrażane z myślą o obecnych i przyszłych pokoleniach grudziądzan.

Zapraszamy na cykl wywiadów, dzięki którym poznamy inne oblicza władzy. Przeczytaj również o tym, co poseł Janusz Dzięcioł robi w wolnym czasie, o czym marzy i z czego jest dumny.

 

Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj