Redakcja
Na rower z promilami, bo... sport to zdrowie
Fot. Fotolia.
76-latek wybrał się na przejażdżkę rowerem, mając w organizmie prawie promil alkoholu. Dla ciekawych jego zachowania policjantów, znalazł dość nietypowe wytłumaczenie.
Wiele racji miał mieszkaniec Huty Strzelce (gmina Łasin). Zatrzymany do kontroli przez funcjonariuszy policji rowerzysta, wyjaśnił mundurowym, że sport to zdrowie.
I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie był pijany. Jak się okazało 76-latek miał w organizmie prawie promil alkoholu.
Co grozi za taką brawurę? Jak wyjaśnia Marzena Solochewicz-Kostrzewska, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu, zgodnie z Kodeksem Karnym, nawet rok spędzony za kratkami.





